Obstawiam w ciemno, że...

34
26.06.2014
Obstawiam w ciemno, że...
fot. Witold Sadowski
...Ten tekst przeczyta jakieś dziesięć, może piętnaście osób, czyli ci, którzy na wystawie pojawili się. Reszta prawdopodobnie poprzestanie na lidzie i skupi się na czymś innym, stawiam na pisanie komentarzy różnej maści. Tym bardziej że tekst wyjątkowo nie będzie o sztuce.
Początkowo miało być o tym, co na swojej wystawie pokazała Urszula Śliz, czyli o obrazach "trzy de", geometrii i o tym, że artystka "nie chce zamykać się w jednej dziedzinie sztuki".
   Niestety, w tym wszystkim najbardziej uderzający byli ludzie, a raczej ich brak. Tak, tak, zawsze można posiłkować się argumentem typu "a bo mecz jest" (ten akurat wydaje się zrozumiały), "a tam, nie znam tych ludzi, co przychodzą", "a bo w tej Galerii nic nie ma",, "a to jakieś bohomazy są". W przypadku tych dwóch ostatnich warto przypomnieć sobie czym właściwie Galeria El jest, a czym nie. To galeria sztuki współczesnej, która łatwa nie jest, ale przynajmniej pobudza do myślenia. Nie jest to natomiast muzeum i próżno szukać tam Kossaka, Matejki czy Chełmońskiego.
   Z racji swojej pracy - czy chcę, czy nie chcę - wiem, co pojawia się w Galerii. I tak, mi też nie wszystko się podoba, bo takie moje prawo jako odbiorcy. Dobrze by jednak było, gdyby ci, którzy ekscytują się tylko i wyłącznie zdjętą wystawą albo narzekają, że w Elblągu nic się nie dzieje przyszli w tak zwany dzień roboczy, na przykład na wernisaż, na który (gdyby ktoś nie wiedział) wstęp jest bezpłatny. Zapewniam, daje to duże pole do dyskusji, nawet tej anonimowej.
   
   PS. Ci, którzy czują się zawiedzeni, że nie ma zdjęć odpowiadam: zdjęcia są. Tutaj.
   
   
Marta Wiloch

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ojej, rzeczywiście, tłumów nie było. .. ale Pani tekst też nie zachęca, żeby się zjawić na kolejnym wernisażu
niu (2014.06.26)

info

19  
  2
Pamiętam tłumy na wystawach w Galerii. Co się stało?
(2014.06.26)

info

3  
  0
Warto dodać, że na z mediów, na wernisażu pojawił się tylko PolrtEl. ..
prastary_kapłan_Jegłownika (2014.06.26)

info

7  
  0
a po co tam chodzić jak nie mają własnego zdania? Homofobizm, bezczelny oportunizm, cenzura. sami sobie bata ukręcilo. Po co ich wspierac? Pfffff hahah jejku! Tylko portel był haha chyba umrę na zawał. Co za news!; -D
(2014.06.27)

info

16  
  0
A może warto by się zastanowić również, co się stało z Galerią El? Dlaczego w latach 60 był to ośrodek kultury o randze krajowej, gdzie jak pisał J. Ludwiński, była obecna autentyczna wolność twórcza, a obecnie jest to galeria peryferyjna? Dlaczego kiedyś wystawienie się w Galerii El to był zaszczyt, a obecnie są ściągani tacy ludzie jak pani Szprynger z Abby House- organizacji która w poważnym świece artystycznym jest ze wszech miar zdyskredytowana i pociąga na dno każdego, kto się do niej zbliży? Dlaczego Salon Elbląski- kiedyś impreza niezwykle prestiżowa, w zeszłym roku przypominała jarmark świąteczny? Dlaczego? Ale pewnie tego komentarza też nikt nie przeczyta. ..
jam_jest (2014.06.27)

info

17  
  0
Proszę się nie martwić - ktoś go przeczta. Opinia Pani Marty jest bardzo ciekawa ale świat wokól nas się zmienia - czasem nawet zbyt szybko. Wczoraj była męczaca sesja Rady a godzinie 17 kilku dziennikarzy podjeło próbę przedstawienia przebiegu walnego zgromadzenia w SM Zakrzewo. Porszę wybaczyć ale sprawa dotycząca tysięcu elblążan ma jednak wiesze znaczenia niż otwarcie wystawy. Natomiast probleme jest brak miejskiego kalendarza imprez - czasem nie ma co robić a czasem człowiek musioałby się rozerwać. .. .
MariuszLewandowski-Fc (2014.06.27)

info

5  
  12
może jakby menele wiedzieli że jest darmowe wino na tych wernisażach to by się wiecej osób zebrało :P
(2014.06.27)

info

6  
  0
A gdzie te czasy gdy w Galerii wisiały wystawy Beksińskiego, były rzeźby Abakanowicz. .. to tez nie jest " łatwa sztuka" . Ale jednak pewna różnica. .. .
normalll (2014.06.27)

info

15  
  0
może nie jestem znawcą sztuki, ale mnie jakoś nie pociąga oglądanie kilku nieregularnych kresek, nie uważam takiego malarstwa za sztukę, wolałabym patrzeć, jak przedmówca napisał np. na Beksińskiego.
(2014.06.27)

info

10  
  1
.. bo sztuka to dobro na szczycie piramidy potrzeb. Nie można się obrażać na rzeczywistość, trzeba albo ją kreować albo, jak woli większość, dostosować się. Moja diagnoza: Ci, co sztuką się interesują mają dostęp do najwspanialszych galerii świata, więc z całym szacunkiem, ale elbląska ich nie porwie. Po drugie: odbieranie sztuki w Elblągu ma charakter towarzyski, ale pewne układy towarzyskie już się przejadły albo nie są na tyle intratne, żeby warto było poświęcać czas. Po trzecie jak zwykle zapomniano o wychowaniu młodego pokolenia, wrażliwego na sztukę. Nie oszukujmy się, dostęp do kultury w przeszłości był po prostu obowiązkowy, w tej chwili jest dobrowolny, demokratyczny, więc minimalny. Długo by jeszcze, ale bateria w komputerze mi siada (też przyczyna). Diagnoza jest potrzebna, potem leczenie.
rty (2014.06.27)

info

11  
  0