A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
" . .. i prezent dla księdza. .. "
i wiara w tym wydaniu jest dość dziwna, i komercjalizacja wszystkiego także - a efekt? - wytersowane społeczeństwo lemingów, które 1) potrzebuje LIDERA, bo samo nie jest w stanie podjąć żadnej poważnej decyzji, 2) łyknęło, że szczęście i POSIADANIE to prawie to samo, 3) Nie zadaje głupich pytań, tylko pyta " na kiedy?" . .. dla tego nie ma dla takiego społeczeństwa większego znaczenia, czy podbija znaczki na poczcie, wciska parę przycisków na komendę, podbija na światowej giełdzie ceny żywności, czy odkręca gaz do komory w jakimś Auschwitz. ..
Prościej jest przez rok odkładać od wypłaty choćby po jakieś 500 zł miesięcznie i gdy przyjdzie czas komunii to nie bije tak po kieszeni, nie trzeba brać kredytów. Polecam i wówczas stać na normalną imprezę komunijną bez fajerwerków ale z klasą.
Jaka wiara - takie prezenty. Całe to zamieszanie wywołują rodzice - jeśli wszystko kręci się wokół prezentów, przygotowań " na bogato" to i prezenty oraz pojęcie dziecka o tym dniu jet takie właśnie. Udziela się to również gościom.
Drogie prezenty są ważniejsze niż wiara, gdy wiara jest bylejaka. A na ogół jest, niestety. Drogie prezenty zagłuszają sumienie /wątpliwości/.
skoro w kościele można kupić mszę, np. za zmarłych, to znaczy, że jest to sklepik z mszami. Panie proboszczu od św. Wojciecha.
przykro mi to pisać ale mi się normalnie rzyga. .ć aż chcę od tego przepychu i głupoty rodziców, przestałam chodzić do kościoła mimo że wierzę w boga, moje dzieci tez nie chodzą po co się stresować. Kościół to jedna wielka ściema i kłamstwo, wiara wiarą a debilizm debilizmem. pozdrawiam,
Niestety ale to wina doroslych. Sami rodzice tak wychowują dzieci na materialistów. Dziecko powinno wiedzieć, ze nie można mieć wszystkiego, że niektóre marzenia niestety się nie spelnia, z na niektóre trzeba zarobić samemu.
dk - szatan przez Ciebie przemawia bo już pisać nie masz o czym. Prezenty były, są i będą. Zazdrościsz czy co? Kiedyś nie było plejstationu i innych zabawek więc zegarki i rowery dawali :) Pewnie nie wszyscy ale i teraz pewnie też nie wszyscy mają tak bogato jak piszesz. Czasy się zmieniają. Na bogato to pojęcie względne.
ja kiedyś na komunię dostałem katar