A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
NIECH dzieci mają a nie -Najlepiej to dać wszystko na kler to by pasowało co???
No przecież komunia to chwila transformacji duchowej ktorą dzisiaj przeslania materializm. Jak pójdę do nieba to chciałbym zeby tam byly te wszystkei prezenty ktorych nei dostalem za zycia na komunie. :D Takie tematy powinno sie poruszac w kosciele wsrod wyznawcow danej wiary a nie urabiac opinei publiczna, prac cudze brudy na forum. Wiara dzisiaj kosztuje materialnie a nei duchowo. !!! Dziekuje.
Alby szyje kościół i zarabia na sakramencie 2 stówki od głowy, ale o tym cisza. Zawsze tak było, że jacy księża takie i kościelne dziatki!
Niestety takie mamy czasy. Jak odeszli od wiary rodzice dziś przystępujących do I Komunii dzieci - to nie dziwmy się, że to pokolenie już tak ma. Obawiam się, że następne. .. .. - nie dokończę!!!
Kilka lat uczyłam religii i też przygotowywałam dzieci i rodziców do tego ważnego wydarzenia - wymagałam. .. ale było to pozytywnie odbierane. Bynajmniej trochę wiedzy religijnej wyniosły na całe życie. A i wiele nawróceń wśród rodziców się zdarzało. Szkoda, że te czasy już nie wrócą i wszystko poszło w kierunku materializmu, że to co powinno być szanowane, święte, szczególnie podkreślane - dziś się opluwa, krytykuje i przez takich zmaterializowanych pseudo-wierzących albo pseudo-mądrych także na forach krytykowane. Ludzie obudźcie się - są rzeczy ważne i ważniejsze, zwykle i święte, nadające się pod dyskusje i bezdyskusyjne - miejmy wyczucie co jest czym, a jak nie mamy to zamilknijmy lepiej.
Taaak. A to wszystko to wina Tuska !?
księża to nieroby i złodzieje, tylko kombinują jak tu kasę wyciągnąć od tych biednych ludzi i jeszcze na tace podczas komunii zbierają, wstyd, niech sie za konkretną prace wezmą a nie ludzi umoralniają. w dupie byli gówno widzieli, do łopaty bym ich zagoniła
Kiedyś prezenty były skromniejsze i mamusie nie tak wygodne. Jak się ma lenia i jest się wygodnym, to trzeba zbierać pieniążki przez rok i nie żalić się że w restauracjach drogo. Wygodnictwo kosztuje darmowej obsługi nie ma. Cztery komunie organizowałam w domu i na koszty nie narzekałam, a to że było trochę sprzątania to nie problem co dzień się sprząta tylko w mniejszej ilości. Jak to mówi przysłowie dla chcącego nic trudnego i taniej.
W Niemczech jak dziecko dostanie od najbliższych po 30 -50 euro jest dobrze i jest to uważane w dobrym tonie a nie jakiś komercyjny cyrk
Ludzie przestańcie wydziwiać. Inne czasy i inne prezenty. Jezus np. na chrzest ( nie miał szansy na I Komunię. .. ) dostał osiołka. .. coś na dzisiejsze czasy jak kłada - wszędzie wchodził, miał napęd na 4 nogi i mało potrzebował paliwa. ..
Problem chyba jest w tym, że niektórzy księża gładzą z lubieżnością główki tych " Aniołków" i tak zaczyna się obecnie narastający problem w Kościele Katolickim. Jezus który pobierał nauki w Tybecie, wiedział że w Chinach zabrania się głaskania dzieci po głowach, bo to" zabiera" rozum dzieciom.
" Franciszek" .
Tak nie wiele mamy okazji do spotkań rodzinnych. .. .zwyczaje jak zwyczaje w takch okazjach sprawiają radość. .. .i chyba o to chodzi. .. .czasami drobiazg jest najlepszy niż tony, ,złota, ,. .. .a czasami trzeba niestety wspomóc jakąś kwotą, bo marzenia i oczekiwania dziecka sa ponad mozliwości rodziców. .. i wcale nie są wygórowane. Raczej chyba chodzi o wzmocnienie radości dnia tego. .. .. Co zaś do istoty idei, to dopiero po latach część ludzi to zrozumie. .. Ważny jest szacunek do zwyczaju i ludzi. .. nawet jak tego nie akceptujemy w swoim życiu. Więć radości i sympatii w tym dniu i bez przeginania w tą czy w tamtą stronę. .. ..