W piątek funkcjonariusze zatrzymali dwóch rowerzystów z gminy Braniewo. Mieli po 0,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W sobotę w ręce policji wpadł rowerzysta i dwóch kierowców samochodów, mieli od 2 do 3 promili. Niedziela należała do 32-letniego sternika jachtu na Zalewie Wiślanym. Mieszkaniec Żarek Średnich został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Mężczyzna mając ponad 1 promil alkoholu sterował jachtem, przewożąc dwoje pasażerów. Jacht został zacumowany w porcie w Nowej Pasłęce, gm. Braniewo.
Przypomnijmy, że ten kto wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Nietrzeźwym rowerzystom grozi na podstawie art. 87 § 1a Kodeksu wykroczeń kara aresztu (od 5 do 30 dni) albo grzywny (od 50 zł do 5000 zł). Obok kary aresztu albo grzywny sąd będzie mógł orzec zakaz prowadzenia pojazdów innych niż pojazdy mechaniczne na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
Jolanta Ciszewska, KPP Braniewo
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter