A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Wszyscy tacy mądrzy a na motocyklu w życiu nie siedzieli. pierdzielenie że motocykliści jeżdżą 300km/h po mieście i co, może jeszcze frytki do tego? w mieście nie ma warunków żeby się do takich prędkości rozpędzać, poza tym nie każda maszyna wyciągnie 300km/h !! widać, ze zielonego pojecia ludzie nie macie co piszecie, a madrali zgrywacie jakbyscie wszystkie rozumy pozjadali. setke na prostej np na pułkownika dąbka potrafi full samochodów przekroczyć, tylko stać i liczyć. ale oczerniać motocykliste siedzac przed komputerem, gówno wiedząc najlepiej. anonimowo. proponuje maść na ból dupy. kozak w necie, pizda w świecie, przyjdź jeden z drugim i powiedz to nam, motocyklistom prosto w twarz. Przecież wiecie gdzie nas szukać- jak zawsze szalejemy na modrzewinie, latamy po 400,500 km/h, na jednym kole a nawet i w powietrzu, .
żal mi jest was wszystkich i waszych komentarzy, ani z was rowerzyści ani motocykliści. Wracając do tematu" Na pasach motocykl lewą stroną uderzył w rowerzystę. to rowerzysta uderzył w lewą stronę jadącego motocykla. Jak można nie widzieć i tym bardziej nie słyszeć takiego pojazdu i mimo to podjąć się przejazdu przez pasy " a może nie trzeba sie upewniać i rozglądać ??? Pomimo sytuacji szczęście że nikomu nic się nie stało a rowerzysta nie ma złamanej nogi. ps. dla wszystkich którym droga na modrzewinę przeszkadza !!! to nie motocykliści " plaga" - ją zbudowali więc nie pretensje do nich ani do rowerzystów i nie do spacerowiczów że tam są. Co do plag - wy nią jesteście. czegokolwiek światkiem nie byłeś nie komentuj nie znasz prawa wstrzymaj się od głosu. NEBY jesteście i tyle. Bez urazy rej. NEB; )
Ja jeżdżę na rowerze i nie popieram idiotów, którzy przejeżdżają byle gdzie i ładują się na ulicę byle gdzie nie rozglądając się. Dwa razy zdarzyło mi się z zamyślenia nie spojrzeć w bok czy za siebie i wiem, że to był mój błąd. A już napewno nie zastanawiam się kto ma pierwszeństwo tylko po prostu uważam. Niektórzy nie powinni wsiadać nawet na rower i tyle. Oczywiście Pan z motocyklu również powinien uważać, ale z doświadczenia wiem, że ciężko jest czasem zareagować na czas. Na rowerze robię mnóstwo kilometrów dziennie i wiem, że wystarczy chwila nieuwagi. Więc rowerzyści. .. rozglądajcie się, bo życie ma się jedno.
Jak zwykle, kiedy wydarzy się cokolwiek z udziałem motocyklisty, lincz gotowy. Cieszmy się że nic nikomu się nie stało a uważać musi każdy z nas, czy to na rowerze, rolkach, pieszo czy w samochodzie. Wesołych Świąt.
Sprzedam nerkę.
elbląski standard - dwie bezmyślne istoty, którym przez przypadek od nich niezależny przecina się droga i nieszczęście gotowe
Czy oficer rowerowy przeprowadzi własne dochodzenie w tej sprawie? czy rowerzysta jechał w kasku czy jak promuje to pan oficer jechał bez bo bezpieczniej ?
Ukarać należycie winowajcę (motocyklistę) i mają pojawić się na modrzewinie częste patrole policyjne ponadto przydałby się tam fotoradar
Ale ty jestes baranem!:-)
niedlugo wszyscy bedziemy chodzic przy ulicy w kaskach, bo zlymi ludzmi jestesmy