Wybrany wątek opinii

Problem z motocyklistami na ścigaczach jest taki je jak się popyla te 300 to potrafią człowieka dojść na trasie między jednym a drugim spojrzeniem we wsteczne lusterko. A potem płaczą że kierowcy nie patrzą w lusterka - patrzą i każdego jadącego zgodnie +- z przepisami widzą. No i z 300-250 trochę słabo się hamuje.
cptBolo (2014.04.19)
Wszyscy tacy mądrzy a na motocyklu w życiu nie siedzieli. pierdzielenie że motocykliści jeżdżą 300km/h po mieście i co, może jeszcze frytki do tego? w mieście nie ma warunków żeby się do takich prędkości rozpędzać, poza tym nie każda maszyna wyciągnie 300km/h !! widać, ze zielonego pojecia ludzie nie macie co piszecie, a madrali zgrywacie jakbyscie wszystkie rozumy pozjadali. setke na prostej np na pułkownika dąbka potrafi full samochodów przekroczyć, tylko stać i liczyć. ale oczerniać motocykliste siedzac przed komputerem, gówno wiedząc najlepiej. anonimowo. proponuje maść na ból dupy. kozak w necie, pizda w świecie, przyjdź jeden z drugim i powiedz to nam, motocyklistom prosto w twarz. Przecież wiecie gdzie nas szukać- jak zawsze szalejemy na modrzewinie, latamy po 400,500 km/h, na jednym kole a nawet i w powietrzu, .
(2014.04.19)
żal mi jest was wszystkich i waszych komentarzy, ani z was rowerzyści ani motocykliści. Wracając do tematu" Na pasach motocykl lewą stroną uderzył w rowerzystę. to rowerzysta uderzył w lewą stronę jadącego motocykla. Jak można nie widzieć i tym bardziej nie słyszeć takiego pojazdu i mimo to podjąć się przejazdu przez pasy " a może nie trzeba sie upewniać i rozglądać ??? Pomimo sytuacji szczęście że nikomu nic się nie stało a rowerzysta nie ma złamanej nogi. ps. dla wszystkich którym droga na modrzewinę przeszkadza !!! to nie motocykliści " plaga" - ją zbudowali więc nie pretensje do nich ani do rowerzystów i nie do spacerowiczów że tam są. Co do plag - wy nią jesteście. czegokolwiek światkiem nie byłeś nie komentuj nie znasz prawa wstrzymaj się od głosu. NEBY jesteście i tyle. Bez urazy rej. NEB; )
88 (2014.04.20)
Powrót do komentarzy