18
04.04.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tablice ? Czemu nie, jak powiesz gdzie się po nie udać, nie poluj na rowrzyste bo to twoje OC i AC ucierpi. Pozdrowerek :-)
arturbike (2014.04.04)
Tutaj większość kierowców się myli, OC, obowiązek kasku to tylko zniechęci rowerzystów i zwiększy korki i smród w centrum. Większość rowerzystów nie zna przepisów? Oczywiście, że znają, tylko podobnie jak część kierowców również część rowerzystów ma je po prostu gdzieś. 1 m przy wyprzedzaniu, to naprawdę takie trudne? Jezdni nie można poszerzać w nieskończoność. Marginalizowanie rowerzystów, bo się wloką? Czemu najczęściej trąbią na rowerzystów kierowcy z kilkudziesięcio kilogramową nadwagą, którzy wchodząc na rower nie byliby w stanie przejechać spod Carrefoura do Fromborskiej? Uszkodzenie auta, serio? Jak można porównywać motocykl (silnik) i rower (nogi)? Myślę, że wszyscy kierowcy powinni chociaż na jeden dzień przesiąść się na rower i zobaczyć z czym się tam walczy. Notoryczne nieustępowanie pierwszeństwa na przejazdach (przecież wszyscy kierowcy znają przepisy), zastawianie przejazdu rowerowego " bo ja mam zieloną strzałkę" , szkoda tylko, że warunkową, wyprzedzanie na grubość lakieru, zajeżdżanie drogi, bo " ja stoję w korku to on też powinien" . Pozdrawiam.
rowerzysta_kierowca_pieszy (2014.04.04)

info

14  
  0
A co ma OC do prawa do jeżdżenia po drogach? Nie kumam. Jak kogoś rowerzysta walnie, to zapłaci z własnej kieszeni, albo z OC jeżeli sobie wykupił. Większość nawet nie wie, że ma OC w życiu prywatnym wykupione razem z ubezpieczeniem mieszkania. Obejmuje zwykle jazdę na rowerze.
nnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn (2014.04.04)

info

3  
  0
Pisz po polskiemu, bo nie kumam.
rowezysta (2014.04.04)
Masakra. To miasto jest tak strasznym zadupiem, że to się w głowie nie mieści! W tym mieście rowerzysta to chyba uosobienie największego zła. Na chodnikach ich nie chcą, bo niby " zagrożenie" (aha. .. ciekawe jakie?), na ulicach ich nie chcą (rowerzystom również się nie dziwię, że nie chcą nimi jeździć, bo to bardziej niebezpieczne niż skok na bungee, bez bungee), ścieżek rowerowych też robić nie chcą. Poza tym tu 99% procent mieszkańców nie ogarnia czegoś takiego, jak ścieżka rowerowa - dla nich to chyba jest czerwony dywan, bo łazi po nich więcej ludzi, niż po chodnikach, a namalowany symbol roweru dla większości " odpowiedzialnych" matek z dziećmi oznacza chyba specjalną drogę do prowadzenia wózka. A tymczasem w Gdańsku ścieżkami rowerowymi dojedzie się niemal wszędzie. Mało tego - widziałem miejsca w, których urywał się chodnik, a ścieżka rowerowa prowadziła dalej. Do tego nigdy nie widziałem na nich pieszych - tylko sami rowerzyści. A najbardziej mnie śmieszą teksty, że rowerzyści to święte krowy. W tym waszym żałosnym mieście potrzebna jest gruntowna edukacja nie tyle rowerzystów, co pozostałych mieszkańców - najlepiej połączona z obowiązkowymi egzorcyzmami, żebyście po spojrzeniu na rowerzystę, zobaczyli rowerzystę, a nie demona, czy świętą krowę hahahaha!
marianrowerzystaztrójmiasta (2014.04.05)

info

9  
  0
Nie wiem co bierzesz ale ja też chcę. Chyba sobie żartujesz, to że ty siedzisz z tyłkiem w importowanym z Niemiec VW i zarastasz tłuszczem nie oznacza że masz prawo do piętnowania rowerzystów. Tablice, strój, kask, światła??? Tak samo używamy drogi jak ty drogi niedzielny kierowco. A czy pieszy również nie jest użytkownikiem drogi? Ubierz takiego w kask i strój i na tyłek zawieś tablicę.
Wredny (2014.04.05)
niech wszyscy pedałuja, tolerancja
(2014.04.06)

info

1  
  0
więcej ścieżek rowerowych! Więcej dobrze oświatlonych rowerów!
(2014.04.07)

info

0  
  0