A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
zakładaj s. .. ko psu kaganiec i nie będzie sprawy, pewnie miał czekać aż go pogryzie tak byłoby lepiej, dobrze pan zrobił.
Ile nienawiści w nas ludziach w stosunku do zwierząt szok! Niektórzy ludzie powinni mieć kaganiec, bo są strasznie agresywni! Tacy zawsze widzą problem u innych nie u siebie! Ile razy do mnie podbiegł obcy pies, zachowywałem się spokojnie i nigdy mnie nie pogryzł. Ludzie uważają, że cała ziemia należy do nich, inne stworzenia powybijać! A potem jak zostaną sami ludzie tych niepełnosprawnych i emerytów! To jest to straszny tok myślenia!
To, że nie powinien psikać to jedno, ale KAŻDY PIES powinien mieć kaganiec i smycz bo to tylko głupie zwierzę i nigdy do końca nie wiadomo co zrobi. Pani Agnieszka powinna przede wszystkim dopilnować tego, żeby ona wszystko robiła jak należy a dopiero potem skarżyła się na innych.
Bardzo proszę w takim razie wskazać mi miejsce w Elblągu gdzie można psa suścić ze zmyczy, pożucać mu patyk, piłkę, freesbe? cokolwiek?! Nie usprawiedliwiam Pani, bezpodstawne użycie gazu- nie popieram, ale zastanawiam się nad zaistniałą sytuacją. Co 4rta osoba ma psa, widuję ludzi z 2ma. Zaczynam widzieć osoby sprzątające, ale mało ich, zaczeły pojawiać się śmietniki na odchody, ale nadal wybiegu nie ma ani jednego. Widząc reakcje wypowiadających się, taki wybieg jest potrzebny w naszym miescie i nie ma o czym mowic, bo już nigdzie nie mozna psa puścić. Sranie swoją drogą, wiecej mandatów powinni dawać! Smycz musi być, kaganiec dla wyjątkowo agresywnych, ale idąc tym tokiem dalej dlaczego ludzie nie moga nauczyć się podstawowej sprawy jaka jest chodzenie po prawej stronie chodnika!!! i włążą na siebie? Albo właśnie paniusie z pieskami, bo tam ją ciągnie. Wychowywać należy od przedszkola i z odpowiedzialnością za zwierzęta i za kulturę osobistą, to nie było by wszedzie nasrane i bałagan, bo w Bażantarni można natknać się i na podpaski i na pampersy.
Droga pani. Proszę zwrócić uwagę iż pies ma to do siebie (wiem sam), że często bez powodu atakuje biegających. Sam podczas gnania do przystanku autobusowego, niejednokrotnie o mały włos nie zostałem pogryziony przez super spokojnego psa. Reakcja zwierzęcia (nawet spokojnego) na biegnącego człowieka z reguły jest agresywna. Proszę się nie dziwić reakcji biegacza z Bażantarni. Na pewno nie pierwszy raz miał takie zajście i dlatego kupił gaz obronny. Może przesadził, ale pani powinna mieć psa na smyczy, bez względu na to czy pies jest spokojny, czy kochaniutki.
takze uzywam gazu pieprzowego gdy jade rowerem przez łęcze. tam ciagle na zakrecie wyskakuja 2 czarne psy z jednej z posesji. ciagle pisikam je tym gazem i uciekaja a za kilka dni znowu mnie gonia. glupie te psy skoro ciagle sie daja nabierac na ten gaz. to samo na gorce w łeczu, tam lataja takie dwa wielkie wilczury, ktore takze ruszaja w pogon za rowerzystami. wlasciciele tych psow to skrajni idioci bez grosza odpowiedzialnosci. te psy juz nie jedenego tam pogryzly. ja praktycznie co 2 miesiace kupuje nowy gaz bo jest na czym go zuzyc. oczywiscie uzywam go w obronie koniecznej, boje sie tych psow gdy jade a one na mnie skacza i szczerza kly
Do właścicielki pitbula twoje słowa to pic na wodę myslisz ze jak masz psa to wszyscy będą ci ustepować z drogi
Głupota psiarzy nie ma granic pracując na osiedlu domków w Dąbrowie gdy szedłem doleciał do mnie labrador stanął na dwóch łapach opierając się przednimi o moją klatkę piersiową i co zaczął wykonywac ruchy seksualne a durna kobieta powiedziała tylko chodz tu co ty robisz bez słowa przepraszam może też ją krył ?
Drodzy internauci.
W Polsce nie ma jednolitych przepisów nakazujących prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu. Obecna regulacja – skąpa i w wielu miejscach niepełna – sprowadza się do dwóch aktów prawnych powszechnie obowiązujących:
- ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt
- ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń Własciciel psa nie ma obowiązku zakładania psu kagańca (odrębne wewnętrzne przepisy wdrażają np przewożnicy).
Ponadto jest to " Las Bażantarnia" czyli nie jest miejscem publicznym, zatem nie ma obowiązku trzymania zwierzęcia na smyczy.
Pozdrawiam
Niestety człowiek biegający czy spacerujący lub jadący na rowerze nie wie, iż spuszczony bez kagańca pies nie ugryzie go, dziecka lub nastraszy w inny sposób, nie znamy psa ani właściciela, reakcje mogą być różne, nie sądzę by w naszym parku chodzili tylko źli ludzie, którzy pragną znęcać się nad zwierzętami, sam byłem świadkiem gdy do mojej małżonki jadącej rowerem podbiegł olbrzymi pies ( dog niemiecki) by ją przyjaźnie polizać w twarz, ona jednak mało nie umarła ze strachu, ja również początkowo nie znałem jego zamiarów i zamarłem. Na szczęście małżonka nie spadła z roweru. Proszę pilnujcie własnego psa by on nikomu nie zrobił krzywdy jak i jemu tego nie zrobili.