UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Droga pani. Proszę zwrócić uwagę iż pies ma to do siebie (wiem sam), że często bez powodu atakuje biegających. Sam podczas gnania do przystanku autobusowego, niejednokrotnie o mały włos nie zostałem pogryziony przez super spokojnego psa. Reakcja zwierzęcia (nawet spokojnego) na biegnącego człowieka z reguły jest agresywna. Proszę się nie dziwić reakcji biegacza z Bażantarni. Na pewno nie pierwszy raz miał takie zajście i dlatego kupił gaz obronny. Może przesadził, ale pani powinna mieć psa na smyczy, bez względu na to czy pies jest spokojny, czy kochaniutki.
biegaczautobusowy