204
01.04.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Simon ale takie historie jak ta może dadzą do myslenia im uruchomią wyobraźnię niejednemu beztroskiemu właścicielowi psa. Chociażby jeden pies na smyczy więcej to warto było postraszyć, bo przecież pies po oczach nie dostał
znowudrobnakobietka (2014.04.01)

info

4  
  0
przepisy porządkowe obowiązują wszystkich i właścicieli psów. Co by było gdyby właściciele samochodów nie przestrzegali przepisów. Mandat się należy właścicielce tego psa. a może się uda do straży miejskiej po mandat. pies jest stworzeniem nie obliczalnym na tym szlaku są terz na spacerze mamy z dziećmi i wiadomo jak dziecko reaguje na psa. byłem świadkiem jak dziecko chciało pogłaskać psa i wylądowało z pogryzioną ręką w szpitalu
staryczłowiek (2014.04.01)

info

13  
  0
Jam jest hejter nie wchodzę w układy kiedyś walczyłem za innych dostałem w tym czasie nóż w plecy niczym II RP 17 września. Jakich wniosków? Napisałem kilkakrotnie to samo co w pierwszym poście ogólnie zgadzaliśmy się generalnie tylko w szczegółach były rozbieżności (Prawo użycia gazu:) a co do RM to jeszcze raz napiszę: jest Was tylu oburzonych że możecie zwrócić się do któregoś radnego lub zgłosić projekt uchwały przez mieszkańców.
Lolelb (2014.04.01)

info

0  
  0
Bażantarnia w słoneczny weekend to dziki zachód
-a (2014.04.01)

info

11  
  1
sama mam psa niegroźnego i uważam, że pies powinien być na smyczy a zwłaszcza taki brzydal
(2014.04.01)

info

10  
  1
Trochę wyrozumiałości z obu stron. Często biegam po Bażantarni i często spacerowicze z psami mówią proszę biec ten pies nie gryzie. Ja odpowiadam jakby nie gryzł to by z głodu zdechł. Nic nie szkodzi widząc nadbiegającą/ego biegacza/czkę przytrzymać pieska przy nodze. Pozdrawiam.
R.M. (2014.04.01)

info

13  
  1
Popieram tego biegacza! niejednokrotnie spotkalem sie z podobna sytuacja w bazantarni. idzie wlasciciel pies 20 metrow przed nim albo zanim, przebiegam obok psa a ten sie rzuca za mna w pogon, czasem mnie capnie w buta, czasem skoczy łapami na kurtke spodnie(a nie sa to tanie rzeczy) wlasciciel cos tam krzyczy na psa a pies nie reaguje. W takim przypadku uzycie gazu jest jak najbardziej uzasadnione. Takze uzywam gazu w takich sytuacjach, kiedys nawet go uzylem na agresywnego wlasciciela, agresywnego psa. Byla to obrona wlasna.
struś (2014.04.01)

info

19  
  1
aha czyli wedlug niektorych mam stac spokojnie, czekac az pies mnie ugryzie i zadzwonic na policje ktora przyjedzie po 30 minutach? sorry wole uzyc gazu gdy pies juz do mnie leci i jeszcze nie zdazyl wbic zebow w moja noge. Problem psow puszczonych luzem nie dotyczy tylko bazantani. pelno gamoni chodzi z psami po ulicach, szczegolnie na ogolnej, fromborskiej, plk dabka tam o 20 pelno jest idiotow z psami bez smyczy. gdzie ejst wtedy milicja i straz miejska? we wrzesniu mailem taka sytuacje: jdae rowerem na plk dabka pomiedzy shelem a BP stoja dwie stare baby obok nich ich kundle, bez smyczy bez kaganca, ja przejezdzam a kundle w pogon za mna. tez uzylem gazu. to zaczely trzec pyskami o krzaki i chodnik. nie wiedzialy ze trzeba uzywac smyczy i kaganca?
struś (2014.04.01)

info

6  
  1
A moim zdaniem ten pan miął słuszną racje, popieram go 100%. Pani może psa na puste pole puszczać a nie tam gdzie ludzie spacerują czy też biegają.
(2014.04.01)

info

17  
  2
" Większość z nas chodzi z psami do lasu po to, by pies się wybiegał" . Jaka większość?Ze względu na dziką zwierzynę nie wolno wypuszczać psów w lesie!
(2014.04.01)

info

12  
  1