UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Popieram tego biegacza! niejednokrotnie spotkalem sie z podobna sytuacja w bazantarni. idzie wlasciciel pies 20 metrow przed nim albo zanim, przebiegam obok psa a ten sie rzuca za mna w pogon, czasem mnie capnie w buta, czasem skoczy łapami na kurtke spodnie(a nie sa to tanie rzeczy) wlasciciel cos tam krzyczy na psa a pies nie reaguje. W takim przypadku uzycie gazu jest jak najbardziej uzasadnione. Takze uzywam gazu w takich sytuacjach, kiedys nawet go uzylem na agresywnego wlasciciela, agresywnego psa. Byla to obrona wlasna.

struś