Jest opinia ws. śmierci małego Szymonka

24
31.03.2014
Jest opinia ws. śmierci małego Szymonka
(fot. arch. AD)
Do elbląskiego sądu wpłynęła opinia biegłych lekarzy z ośrodka w Białymstoku, którzy mieli wypowiedzieć się na temat mechanizmu powstania obrażeń, jakie odniósł półtoraroczny Szymonek. Dziecko zmarło pięć lat temu w jednym z mieszkań przy ul. Nowowiejskiej. Do dziś nie udało się ustalić, w jakich okolicznościach doszło do tragedii.
Po raz czwarty elbląski sąd próbuje ustalić, co wydarzyło się w pokoju małego Szymonka. Prokuratura stoi na stanowisku, że do śmierci malca przyczynił się Tomasz M., były partner jego matki, który miał zadać półtorarocznemu chłopczykowi cios w brzuch, co skutkowało zgonem. Mężczyzna upiera się, że doszło do nieszczęśliwego wypadku, że przewrócił się trzymając Szymonka na ręku i upadając oparł na jego małym brzuszku. Według biegłych, przyczyną śmierci dziecka była ostra niewydolność krążenia, która wystąpiła na skutek krwotoku do jamy brzusznej z uszkodzonej wątroby oraz stłuczenie serca. Sąd musi ustalić, w jaki sposób doszło do tych obrażeń.
   Biegli z zakresu medycyny sądowej z Akademii Medycznej w Gdańsku wielokrotnie powtarzali swoją opinię. - Obrażenia dziecka powstały na skutek urazu mechanicznego, zadanego z dużą siłą. Było to najprawdopodobniej uderzenie pięścią, choć takie same obrażenia mogłyby powstać, gdyby uraz był zadany nogą. Uwzględniliśmy jeszcze inne możliwości, ale taka wersja wydaje się najbardziej prawdopodobna – mówił dr Zbigniew Jankowski.
   Zgodnie jednak z zaleceniem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, elbląski sąd wystąpił o odrębną opinię, tym razem do biegłych z Białegostoku. - Opinia ta jest niezbędna, by potwierdzić lub zaprzeczyć tej, którą już mamy – tłumaczył sędzia Tomasz Piechowiak, który prowadzi sprawę.
   Biegli mieli sporządzić opinię do 15 marca.
   - Opinia wpłynęła w wyznaczonym terminie - informuje Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Kolejna rozprawa odbędzie się 19 maja.
   Elbląski sąd wydał już trzy wyroki skazujące w tej sprawie. Ostatni - 7 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności - w październiku 2012 r. - Proces był poszlakowych z uwagi na brak bezpośredniego świadka zdarzenia – uzasadniał wówczas sędzia Rafał Matysiak. – Jednak poszlaki układają się w logiczną całość. Sąd uznał, że Tomasz M. uderzył dziecko, czym spowodował jego śmierć.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Czy naprawdę musi minąć tak wiele czasu aby skazali bydlaka ? Czy nasze sądy nie potrafią szybciej eliminować takich śmieci ze społeczeństwa ? Mniejszy koszt dla podatników, mniejszy zarobek dla sędziów, rzeczników, biegłych itd. i tu chyba jest problem pochowany. ..
anonimek1 (2014.03.31)

info

12  
  0
W normalnym kraju juz od dawna by siędzial, albo byl wolny. Polska to procesy trwajace latami, juz nawet nie wiadomo o co chodziło z Szymonikiem
(2014.03.31)

info

11  
  0
a co z mamusią??
mimimi (2014.03.31)
mamusia siedziala za handel dragami, teraz nie wiem, pewnie za granica
vgd (2014.03.31)
ten tomasz m powinni go zamknac w psychiatryku w czwartek widzialam jak bil chlopaka w okolicach szkoly gimnazjalnej na slonecznej i z nozem ponoc chodzi to chyba normalny nie jest
wiktorialadi (2014.03.31)

info

10  
  0
niech do mnie pokaze ten noz odrazu idzie siedziec albo mnie pobije czekam na to
tradis (2014.03.31)

info

6  
  0
wszystkie morderstwa są poszlakowe, bo kto zabija przy świadkach, ale rolą sadu jest udowodnić. mord. Biedny dzidziuś o niego nikt się nie upomina i nikt po nim nie płacze. Biedactwo.
elx (2014.03.31)

info

4  
  0
maslo to marionetka tepa nacpana dopalaczami z krolewieckiej i psychol do psychioatryka z nim zanim komus cos zrobi zaczal od szymonka
DDARIA (2014.03.31)

info

4  
  0
jaka opinia po podstawowce imbecyl cpa chodzi z nozem to trzeba go izolowac opinia ludzi i siedzi to wszystko
muzulmanin (2014.03.31)

info

8  
  0
jest ktoś gejem chce mnie wydymac zapraszam
BrYaN (2014.04.01)

info

0  
  3