A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Panowie posiadacze sklepów jeżeli chcecie sprzedawać alkohol to musicie brać na siebie odpowiedzialność za otoczenie wokół sklepów, tak aby nie utrudniać życie mieszkańcom. Wasze sklepy są chronione przez ochronę, ale otoczenie Was nie obchodzi. Kto zatem ma walczyć z pijakami - mieszkańcy domu w którym znajduje się sklep z alkoholem, oni mają wynajmować ochronę?Znam taki przypadek na Robotniczej, gdzie okresowo administracja musiała wynająć taką ochronę.
Straż Miejska lub Policja nie załatwią problemu, bo pijacy też dobrze ich pilnują i potrafią się w odpowiednim momencie ulotnić aby powrócić po ustaniu niebezpieczeństwa. Tak więc potrzebne jest odpowiednie rozwiązanie problemu i dobrze się stało, że temat został wywołany.
Ten sklep stoi ponad 25 lat wiec jesli pan Tomek jest taki bebe czemu inne sklepy padają a ten ciagle funkcjonuje. Chyba ze mieszkają tam sami alkoholicy, a zazwyczaj sklepy ktore stoją latami są oki a wlasciciel ma jakis szacunek dlatego tyle stoją.