Hotel drogi, a luksusów nie ma

12
13.01.2014
Hotel drogi, a luksusów nie ma
Pokój w komendzie policji. 300 zł za dobę (fot. KMP Elbląg)
To "hotel" szczególny, choć gwiazdek nie ma. Goście, często awanturujący się, nie mogą liczyć na wygody, ale za pobyt muszą zapłacić słono. Od 1 stycznia doba w Pogotowiu Socjalnym kosztuje 300 zł. Równie cenny jest czas spędzony w policyjnej izbie zatrzymań. Opłaty dotyczą oczywiście osób nietrzeźwych.
Pod koniec ubiegłego roku prezydent RP Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości, która wprowadza m.in. maksymalną opłatę za pobyt w izbie wytrzeźwień. Zgodnie z nowymi przepisami, od 1 stycznia 2014 r., koszt pobytu (doba) w elbląskim Pogotowiu Socjalnym, ale i w PDOZ (Pomieszczenie dla Osób Zatrzymanych) Komendy Miejskiej Policji, wzrósł do 300 zł. Wcześniej wynosił odpowiednio: 208 zł i 102 zł.
   Dopóki przedstawiciel samorządu, czyli w naszym przypadku Rada Miejska, nie uchwali nowej stawki, kwota 300 zł musi obowiązywać – zarówno u nas, jak i w jednostce policji - wyjaśnia Jarosław Bewicz, dyrektor Pogotowia Socjalnego w Elblągu. - A samorząd ma sześć miesięcy na podjęcie decyzji.
   Pogotowie Socjalne przy ul. Królewieckiej, które w 2004 r. zajęło miejsce izby wytrzeźwień, dysponuje 18 miejscami dla osób, którym w głowie szumią procenty. Jedna sala – czteroosobowa – jest przeznaczona dla kobiet. - Nietrzeźwi mogą u nas przebywać do 24 godzin – mówi Jarosław Bewicz. - Głównie śpią, ale zdarza się, że konieczne jest podanie środków uspokajających. Trzeźwieją pod opieką lekarza, a także pod okiem kamery.
   W 2013 r. do pogotowia Socjalnego, do wytrzeźwienia, trafiło 3500 osób, co daje średnio 10 pacjentów w ciągu doby.
   Ruch był także w PDOZ elbląskiej komendy policji.
   - W ub.r. do wytrzeźwienia trafiły tu 723 osoby, w tym 53 kobiety – mówi asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - W grupie było sześcioro nieletnich: 4 chłopcy i dwie dziewczyny. Pogotowie Socjalne przyjmuje tylko osoby zameldowane w Elblągu – zauważa policjant - do nas trafiają także mieszkańcy innych miejscowości. W 2013 r. najliczniejszą grupą naszych nietrzeźwych "gości" byli pasłęczanie (151 osób).
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

A w międzyczasie, gdy podopieczni elbląskiej izby wytrzeżwien, dochodzą d siebie, są zamroczeni, to są koradani przez personel z co cenniejszych rzeczy. A gdy delikwent się ocknie, to się wmawia mu, że danej rzeczy nie miał przy sobie, gdy się upomni o zwrot.
(2014.01.13)
jakie zmiany pomalowali lozka i sciany cztli nic sie nie zmienilo
jurek1232 (2014.01.13)

info

0  
  0
W obornik z pijakami. .. Szlauchem polać. .. Jak nie potrafią pić z głową. .. Wtedy zapamiętają drogę do domu; P
Wyrafinowana (2014.01.13)

info

5  
  5
Co prawda niema sie czym chwalic, ale kiedys tu bylem, albo w sasiednim pokoju. Prawda jest taka, ze w calej zachodniej europie policja pijanego zawiezie do domu albo pouczy a u nas traktuje ciebie jak przestepce.
babek (2014.01.13)

info

2  
  6
relikt prl-u. .. do utylizacji z izbami platnymi. .. .. bu. .. .
alkoholik (2014.01.14)

info

4  
  3
jurek. .. kamery zamontowali taka nowosc
alkoholik (2014.01.14)

info

2  
  0
Radiowóz to nie taxi aby ochlajtusa wozić do domu. A jak okradli ciebie w izbie to twoja wina, po co piłeś jak baran.
dnfg (2014.01.14)

info

10  
  4
mojej ex zonki ojciec pracowal w tej izbie, znosil do zony zegarki, kaske, marynarki dobre, nawet buty jednemu zabral, i smial sie ze nikt im nic nie powie. .. prawda tatko?
X.O. (2014.01.14)
Zwiedziłem dokładnie prawie każdą, niektóre po kilka razy NIE ŻYCZĘ NIKOMU! Jak tam strasznie czas się dłuży a w szczególności jak te k. rwy chcą przybić zarzut.
(2014.01.15)

info

3  
  1
nazwisko podaj,
antyjude (2014.01.15)