A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
TY Panie jak sie podpisujesz ziemianin- kupiłeś czy dostałeś ta działke to był chyba twój wybór, wiedziałeś co bierzesz, jak myslisz i czy psu wystarczy micha zeby przestał ujadać, sa to bezbronne stworzenia które potrzebuja uwagi i miłości!!! żałosne sa twoje argumenty jak ci hałas przeszkadza to się Pan buduj gdzieś indziej - byle by zdala od zwierzat, tylko pamietaj pan ze wilki wyja, dziki chorcholą, a zajaczki podskakuja to tez jest głośno
W schronisku jest ponad 300-350 psów a miejsc jest 170.Tylko z powodu przepisów EU, powinno zostać ono zlikwiodowane i przeniesione. Smród, ujadanie i osrywanie okolicy na spacerkach z opiekunami jest nie do akceptacji. Przepisy EU, o okrutnym traktowaniu zwierząt, zabraniają trzymania zwięrząt w nieludzkich warunkach. Przepisy o ochronie środowiska Parku Karajobrazowego okreslają je to jako strefa ciszy, szczególnej ochrony przed hałsem a tym jest ciągłe ujadanie 300 ponad psów. Przepisy o zakłócaniu spokoju mieszkańców, mówią o wykroczenie polegające na zakłócaniu hałasem, porządku publicznego lub spoczynku. Te psy ujadają od rana do wieczora i w nocy również. Mieszkańcy mają prawo do spokoju !!!!!. Latem nie można okna otworzyć, bo nie można tego znieść, często po 16 godzin dziennie ujadania. Ludzie tam mają nieruchomości które ze względu nauciążliwe otoczenie tracą na wartości. Miejsce schroniska jest poza Elblagiem w polu. Nikt nie jest przeciwo zwierzakom a jedynie przeciwo hałasowi. Mamy prawo do spokoju !!!! Trzeba być idiotą by tego nie rozumieć ! Prawo nakazuje je przenieść, są na to dziesiątki argumentów i dowodów i przepisów, oraz ustaw.
Psiaraka psychiatra czeka zgłoś się ze swoimi wywodami ! Tak kupiłem i mam prawo do spokoju w/g prawa, ustaw i przepisów. Na mojej działce są dziki, sarny, lisy, zające, borsuki, zaskrońce, zwinki i mi to nie przeszkadza. To strefa Parku Krajobrazowego, ciszy, nie strefa psiarni. Dla mnie możesz spać ze swoimi pieskami ale ja nie muszę słuchać ujadania cały dzień i tolerować obsrywanie okolicy. Miasto sie rozrasta czas to przenieść i zapewnić zwierzakom lepsze wraunki.
Wasze skamlenie nie ma znaczenia, są przepisy EU, RP i ustawy. Schronisko musi zostać przeniesione, bo narusza wszyskie przepisy i ustawy, jest uciążliwe, jest źródłem hałsu w Parku Krajobrazowym, zakłóca spokój mieszkańcom i narusza przepisy o nieludzkim traktowaniu zwierząt - 170 miejsc a jest 350 psów. Na spacerkach pieski osrywaja całą okolicę. Nikt nie mówił o likwidacji psów, tylko likwidacji schroniska w tym miejscu. Dla tych którzy tego nie skumali i wypisują swe brednie, piszą o jakimś chorym prawie psa nad prawo człowieka człowieka, proponuję pobyt w schronisku - Sanatorium Frombork.
Jak się składa pozew cywilny, to trzeba mieć jakieś dowody im więcej tym lepiej. Jak się składa pozew o odszkodowanie to jeszcze kaucję trzeba wpłacić. Jednym słowem - nie stać cię, to siedź cicho. Pretensję można mieć do kogoś, ktoś sprzedał tam działki pod zabudowę. Tani grunt - gdzieś musiałbyć haczyk. Schronisko istnieje od 40 lat. Ja mieszkam w pobliżu kościoła, który radośnie bije co rano o 6:00 budząc mnie każdego dnia. Nie jestem typem "rannego przesła" ale pozwu nie składam, bo kosciół stoi kilkaset lat. Kupując mieszkanie dokonywałem świadomego wyboru. Mam możliwość zamieszkania na wsi ale tam po prostu śmierdzi krowami. Według pokrętnej logiki powoda powinienem się tam wybudować i zmusić rolnika na sprzedanie gospodarki a w tym miejscu niech postawi sklep z mydłami i innymi wonnościami. Ewentualnie mogę poprosić krowy, żeby nie sr@ły w drodze na pastwisko.
ziemianin, idź się lecz na nogi bo na rozum to już za późno
Kilku rzeczy tu nie rozumiem. .. Piszą mieszkańcy, którzy kupują po dwa hektary działki, stawiają wille, a nie stać ich na biegłego??? Myślę, że oni już zrobili pomiary, i wyszło, że nic nie przekracza!!! A druga sprawa - nawoływanie do nagrań na jakieś grundiki i kasprzaki jako żywo przypomina mi dowody macierewicza odnośnie Smoleńska. I ostatnia sprawa - kilka lat temy latem napaliłem się na działkę w Kamionku - przepiękna i niedroga. Na szczęście wstrzymałem się do zimy i wtedy okazało się, że nie ma na nią jak dojechać!
Do piszącychch a nie mających pojęcia: są pomiary które przekroczyły normy, ale są nie wygodne dla miasta choć były zrobione przez nich samych. Bałwany puste !!!! tam jest 350 psów a miejsc jest 170,za samo to likwidacja bedzie na podstawie pzrepisów unijnych, wystarczy poinformować gdzie trzeba. Cała ul. Okrężna osrana w zdłuż i w szerz. Okna nie można otworzyć tak ujdają codziennie. Wszystkie przepisy i ustawy nakuzują likwidację tego schroniska i przeniesienie w inne miejsce. Schronisko nie może być w obrębie zabudowań. Ludzie mają prawo do spokoju tak samo jak w całym mieście. Obowiązują te same przepisy EU i RP. To jest Park Krajobrazowu obowiązują wyjątkowe przepisy o niezakłócaniu ciszy. Gdyby w kążdej dzielnicy Elblaga np, w śródmieściu było takie ujadanie, to dopiero ta kupa idiotów pisząca bzdury, by to zrozumiała. Wystarczy to sobie wyobrazić. Ta dzielnica ma prawo do takiego samgo spokoju jak każda inna w tym mieście I TYLKO TEGO CHCEMY ! Jeśli w planie zagospodarowania teren ten jest ujęty jako teren pod zabudowę mieszkalną, musi spełniać warunki zgodne z przepisami dotyczącymi standartów zamieszkiwania. CZYLI CISZY, NORMALNEJ CISZY - GAMONIE i miasto ma obowiązek ją zapewnić, skoro taki plan radni przegłosowali.
Mnie tylko zastanawia skąd takie informacje, że w schronisku jest 350 psów czy np 150 miejsc?
Schronisko było jest i będzie a wszyscy którzy za marne pieniądze kupili działki i postawili chatki niech teraz cierpią.