46
16.12.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Posiadam kartę EKM. Przejeżdżając 2 przystanki powinien nastąpić zwrot 0,60 zł. Niestety przy "niezwłocznym" przyłożeniu karty do kasownika nigdy nie zwraca 0,60 zł, gdyż zmiany numerów przystanków na kasownikach EKM następują dopiero po przejechaniu przez autobus około 300 m od przystanku. Wiele razy zgłaszałam ten problem w punkcie przy ul. Cz. Krzyża 2.Panie i Panowie się dziwili, sprawdzali kartę, przyznawali mi rację i tłumaczyli aby nie kasować " niezwłocznie " po tym jak wsiądę do autobusu, tylko mam poczekać. Na co aż złapią mnie kontrolerzy. System jest do bani i nikt z tym nic nie robi, chociaż wszyscy- mam nadzijeę włącznie z Panem rzecznikiem prasowym- o tym wiedzą. Wprowadzacie ludzi w błąd.
dwaprzystanki (2013.12.17)

info

3  
  0
Szanowny Panie zamiast mądrkować lepiej było by zamontować kasowniki przy wszystkich drzwiach i problem byłby rozwiązany
loluś (2013.12.17)

info

5  
  0
mam do pracy 4 km czyli 8 km dziennie czyli 160 km miesięcznie. samochód pali mi 8 l na mieście po 5,3 zł. Wynik -wydaję 67zł. Czy za tyle kupię bilet miesięczny? nie wspominając o marznięciu na przystanku i oszczędności czasu. a czas to pieniądz:)
(2013.12.17)

info

7  
  0
mobilet. pl i wszystko jasne :)
obserwator-z-okolicy (2013.12.17)
mobilet nie koniecznie ja miałam sytuacje gdy kontroler nie potrafil odczytac numeru mobilet i nie chcial mnie wypuścić na przystanku dopóki nie odczytał, a wogóle nei wiedział jak sie do tego zabrać.
(2013.12.17)
Miałem sytuację gdy kierowca dojechał na pętlę i wyłączył autobus. Nastąpił reset kasowników elektronicznych i podczas wysiadania gdy przyłożyłem kartę na wyjście, kasownik pobrał opłatę za następny przejazd nie zwracając mi za bilet. Czy kierowca nie mógł poczekać aż wszyscy wysiądą? Dziękuje ZKM.
Miszkurka2000 (2013.12.17)

info

0  
  0
To nieprawda o tych kasownikach, rzadko korzystam z komunikacji miejskiej ale ostatnia podróż przysporzyła mnie o zawał serca. Po wejściu do autobusu nerwowo zaczęłam szukać kasownika i zwątpiłam, jedyne co przyszło mi na myśl to, że juz bilety papierowe zostały wycofane. Po przejechaniu jednego przystanku i przy pomocy miłego pasażera okazało się, że jest tylko jeden kasownik w miejscu zupełnie niewidocznym i w dodatku taki stary typu dziurkacz. I nasuwa się pytanie Gdzie nam do nowoczesności?
(2013.12.17)
Kilka dni temu byłem świadkiem jak w autobusie był właśnie kasownik dziurkacz i jakaś młoda kobieta którą ominęła przyjemność korzystania z tego wynalazku nie wiedziała jak skasować w nim bilet. Musiała zostać poinstruowana przez osobę "starej daty" jak z tego urządzenia należny korzystać. Zrobiło mi się głupio bo ja wiedziałem jak tym się bilet kasuje. .. czy jestem taki stary?
Miszkurka2000 (2013.12.17)
Jakaś paranoja?! Pasażer ma szukać kasownika? Kasownik powinien być przy wejsciu i widoczny. Kiedyś juz to udowodniłem.
Eus (2013.12.17)

info

0  
  0
jaka manipulacja komentarzami! Dlaczego skasowali mój jeden? Prawdę napisałam? ładne kwiatki z was portel
(2013.12.17)

info

0  
  0