UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To nieprawda o tych kasownikach, rzadko korzystam z komunikacji miejskiej ale ostatnia podróż przysporzyła mnie o zawał serca. Po wejściu do autobusu nerwowo zaczęłam szukać kasownika i zwątpiłam, jedyne co przyszło mi na myśl to, że juz bilety papierowe zostały wycofane. Po przejechaniu jednego przystanku i przy pomocy miłego pasażera okazało się, że jest tylko jeden kasownik w miejscu zupełnie niewidocznym i w dodatku taki stary typu dziurkacz. I nasuwa się pytanie Gdzie nam do nowoczesności?


Anuluj