30
06.11.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
50 km/h jest ok. Jednak trzeba by pomyśleć o karaniu pieszych za przejścia przez jezdnię w niedozwolonych miejscach, na czerwonym świetle. Irytuje mnie również, kiedy ludzie wchodzą na pasy, jak święte krowy, bezpośrednio przed jadącym samochodem, stwarzając tym samym niebezpieczną sytuację.
Pop (2013.11.08)

info

2  
  0
Słyszałam już o tej kampanii i szczerze mówiąc, kiedy jadę miastem te 60km/h, to sobie mówię " A co to takiego, przecież inni jeżdżą jeszcze szybciej i jest to normalne zjawisko, przecież to TYLKO 10km/h więcej. .nawet dużego mandatu nie zapłacę". .. Ale wtedy przypomina mi się ta kampania reklamowa i od razu zwalniam do tych 50km/h i co? I widzę jak kierowcy jadący za mną już klną pod nosem, że jadę zbyt wolno. Trudno - wole patrzeć na ich krzywe miny niż mieć człowieka na sumieniu.
G.O.S.I.A (2013.11.08)

info

1  
  0
Aa poza tym, to przydałaby się jeszcze kampania dotycząca widoczności pieszych na ulicach - szczególnie poza miastem. My-kierowcy musimy uważać, ale piesi często nie zdają sobie sprawy, że ich po prostu NIE WIDAĆ i wtedy nie ważne czy jadę 50km/h czy więcej, to i tak będę ja go miała na sumieniu, bo przecież prowadzę auto, a on sobie sam, bezbronny idzie pieszo drogą. ..
G.O.S.I.A (2013.11.08)

info

1  
  0
Panowie kierowcy, dlaczego w innych miastach, gdy pieszy stoi (nie wchodzi) przy przejściu, samochody się zatrzymują. Bo tak ma być! PGR Elbląg słynie z wiochy na ulicach tak samo łażących jak krowy pieszych, tak i wiecznie goniących kierowców. Ilu "kierowców" zatrzymuje się (chociaż zwolni) przed prawo skrętem ? A musi się zatrzymać! Jeszcze trąbią na pieszego który na zielonym musi baranom w samochodach ustępować! Absurd i 100% wiocha, prostaki z subwoferami dudniącymi na okolice. Muszę tu mieszkać niestety, ale mi wstyd.
niezadowolonypieszy (2013.11.08)

info

2  
  0
No tak. Kierowca tylko musi uważać a pieszy to jak święta krowa się pod samochód ładuje! Nie da się zatrzymać samochodu na 1 metrze niezależnie czy będzie się jechało 20,30,40 czy też 50 km/h. Każdy powinien uważać. Mnie uczyli, że przed wejściem na jezdnię trzeba spojrzeć w lewo, potem w prawo i znowu w lewo a dopiero potem przechodzić jeśli jest bezpiecznie. No ale piesi są często mądrzejsi. Alleluja i do przodu! A potem na nagrobkach można napisać: zginął potrącony przez samochód ale miał k. .. .rację!
Inżynier (2013.11.08)

info

2  
  2
jak nie samochod to ich rak i tak zabije
lekarz (2013.11.08)

info

0  
  1
Masz nieprawidłowy proces myślowy. Nie można porównywać zdarzeń z ofiarami, bo w 1 zdarzeniu może być 5 potrąconych pieszych osób i co wtedy? W 125% będzie wina kierujących?
Mądrala (2013.11.09)
jadąc ulicą fromborską po zmroku przecinam dwa zestawy pasów dla pieszych, które są nieoświetlone. Możliwość zauważenia pieszego, a w szczególności przy zbliżającym się z naprzeciwka samochodzie spada drastycznie.
blah,blah,blah (2013.11.09)

info

0  
  0
Po usłyszeniu tej reklamy w radiu samochodowym, miałem 3 sytuacje, w których na jezdnie wyszedł pieszy. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, ze były to miejsca do tego nie przeznaczone. Buraki w kapturach wylezą na srodek jezdni i jeszcze tocza sie powoli niczym panowie dzielnicy. to samo dotyczy dzieci i rowerzystów, którzy na pełnej predkosci przejezdrzają przez pasy(tu akurat bardzo niebezpieczne jest przejscie na ulicy polnej, gdzie z dwóch stron stoja bloki i nie widzac pedzacych pieszych). My kierowcy powinnismy dostosowac predkość do warunków na drodze ale duzo wieksza uwage powinni zachowac piesi i rowerzysci, poniewaz łatwiej jest zatrzymac 15 kg rower niz 1.5 t. samochód. Pamiętajmy
Kierowca^ (2013.11.09)

info

0  
  0
do kierowcy czub Szpagatujesz szparagu jakbys byl krolem. Kiedys trafisz na mnie to juz nie wsiadziesz do swojego auta tylko do karetki.
drHouse (2013.11.09)

info

0  
  0



Reklama X