„Kultura” kierowców

145
24.10.2013
„Kultura” kierowców
fot. WS
Zmuszona do częstego przemierzania ulic naszego miasta pieszo coraz częściej zastanawiam się, skąd bierze się aż taka głupota, lekkomyślność, łamanie przepisów i najzwyczajniej w świecie również brak kultury. Przykład: przejście dla pieszych na skrzyżowaniu ul. Ogólnej i Legionów.
Odpowiednie „służby” w Elblągu powinny skupić się na zainstalowaniu kamer w wymagających tego miejscach, czyli tzw. punktach newralgicznych, cechujących się dużym prawdopodobieństwem potrącenia przez kierowców pieszego na przejściu z sygnalizacją świetlną. Mam tutaj na myśli m.in. przejście dla pieszych przy ulicy Ogólnej (skrzyżowanie Ogólnej i Legionów). Większość ludzi nie czeka na zielone światło
   i przechodzi na czerwonym. Ale bezpieczniej w tym miejscu jest przejść właśnie na czerwonym. Parokrotnie, przechodząc na zielonym (będąc już na przejściu!), mało nie zostałam potrącona, czasem nawet jeszcze otrąbiona, a czasem jakiś mocno spieszący się zmotoryzowany przejechał mi tuż przed nosem z prędkością światła (mając tylko zieloną strzałkę), kręcąc wymownie głową!
   Chyba coś jest nie tak? W szkołach nauki jazdy, oprócz przepisów, przydałby się przedmiot „kultura jazdy”, ale tak sobie myślę, że kulturę albo się ma we krwi, albo nie i żaden przedmiot tu nie pomoże. Rozwiązanie więc widzę jedno – zamontowanie kamery w tym miejscu (i w kilku innych tego typu w Elblągu) i za każde takie „zachowanie” wlepianie mandatów. Może wówczas kierowcy dostrzegliby, że funkcjonują jeszcze w ruchu drogowym piesi!
   
   
ida

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Może lepiej zastanów się nad kupnem auta, twój problem się rozwiąże, skoro nie masz innego wyjścia. Pozdrawiam.
Zimny Lech (2013.10.24)
nie kupuj auta, schamiejesz jak zimny lech, ,, ,, domagaj się tego, o czym diszesz slusznie w artykule, pozdrawiam
(2013.10.24)

info

36  
  10
A ja tamtędy chodzę prawie codziennie i żadnych "cudów" ze strony kierowców nie widzę ale za to tabuny pieszych przechodzących na czerwonym - zawsze. Tłumaczę wtedy dziecku, że to pewnie z zabitej dechami wioski (nikomu nie ubliżając) przyjechali, gdzie świateł nie mają i nie wiedzą, że na czerwonym nie wolno.
+i- (2013.10.24)
A ostatnio jak takiemu jednemu kierowcy walnalem reka w auto to az sie zdziwil. hehe
(2013.10.24)
Ale kultura nie ma tu nic do rzeczy. Są przepisy dotyczące przejazdów przez skrzyżowanie i albo się je zna i przestrzega, albo łamie. To wszystko.
(2013.10.24)

info

19  
  0
Ja też tamtędy chodzę codziennie i widzę niewiedzę kierowców, którzy myślą że zielona strzałka oznacza dla nich pierwszeństwo a przechodnie mając zielone muszą przepuszczać rozpędzone auta.
(2013.10.24)

info

17  
  1
ktos dobrze napisal i ja ponawiam. .. kup sobie auto o ile sie ma prawo jazdy a problem sie rozwiaze i nie bedziemy siedziec na necie i szukac dziury w calym!!
kiciulka (2013.10.24)

info

5  
  27
W tym mieście oblewa się za przepuszczenie pieszego na pasach, w Gdańsku jest odwrotnie. .. ta sytuacja mówi sama za siebie. ..
Tiam (2013.10.24)

info

6  
  4
to prawda, chamy jezdza po ulicach i tyle. .
jowita06 (2013.10.24)

info

18  
  5
mnie się wydaje, że w większości przypadków to nie brak kultury tylko nieznajomość przepisów. egzamin jakoś zdał ale wiedza wyparowała.
SPACEROWICZ (2013.10.24)

info

11  
  1