A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Anonym, to przecież formy przestrzenne, nigdzie nie uciekną, jeszcze przyjdziemy je zobaczyć. Frekwencja, jak na Elbląg, w porządku. U nas w mieście jest modnym nigdzie nie chodzić i narzekać, że nic się nie dzieje.
@Ciekawski: Kuszący pomysł, ale tak naprawdę wystarczyłoby, żeby elblążanie więcej jeździli po Polsce i po świecie, bo podróże podobno kształcą; -) Poza naszym miastem można się dowiedzieć, że elbląska kolekcja form to artystyczny ewenement na skalę europejską, a w samym Elblągu - szkoda gadać - anonimowi komentatorzy szczycący się nieznajomością sztuki wylewają wiadra pomyj i są gotowi utopić każdego w łyżce wody. Niedługo będzie gościł w Elblągu autor świetnej książki "Źle urodzone" - na pewno mógłby dopisać jej dalszy ciąg, właśnie z elbląskimi formami w głównej roli.
Zdumiewające, że formy, które stoją w mieście już prawie 50 lat wciąż wzbudzają tak żywą nienawiść. Nawet uznanie w świecie - które zazwyczaj w Polsce wystarczy, by coś zaakceptować w pełni - nie jest rękojmią dla nienawistników. Śmieszna jest ta krytyka promocji - gdybyście się interesowali, to byście wiedzieli. Zatem tych, którzy widza w formach złom pytam - co widzieliby w zamian. Co chcieliby ustawić? Krasnale? Kopie antycznych rzeźb? Może karabiny maszynowe? Dodam, że z pracy przy formach satysfakcję mieli nie tylko autorzy - także robotnicy i inżynierowi, którzy projekty urzeczywistniali. Bo mieli poczucie, że formy wynikają z czasów, w których powstają, są do niego komentarzem (Pamiętam z jakim zaskoczeniem w znakomitym Louisiana Museum of Modern Art w Danii odkryłem duńskie rzeźby, które wyglądały jakby z Elbląga zostały wywiezione. Widać, artyście reagowali podobnie). Trzeba się czasem zastanowić dlaczego artyści stosują takie a nie inne materiały, formy - nie tylko w sztukach pięknych, także w muzyce, literaturze, teatrze. Mimo że czasem nie jest łatwo, to jednak warto wsłuchać się w ich głos, bo mówią nam o naszych czasach nieco więcej niż wieczorne "Wiadomości".
Nie dziwiłem się komuchom w ich chorobliwej wręcz awersji do sztuki i wszystkiemu co było oderwane i ponad ideologią ale widzę, że swoje fobie doskonale zaszczepili ludkowi i potomnym dla których wiadomości z magla, seriale dla przygłupów i kolorowe pisemka są praktycznym realem - tak jak kiedyś Trybuna Ludu.
Uuuu takie zachowanie nie jest zbyt ekologiczne, powiedziałbym nawet że za zakopywanie śmieci grozi mandat a dowody są twarde na zdjęciach a szkło będzie w tej ziemi leżało dłuuugo po tym jak te starszaczki ze zdjęć odejdą z tego świata i co zostawią swoim potomkom skażoną ziemię i pordzewiałe konstrukcje grożące zdrowiu i życiu
Macierewicz przejmuje ta sprawe
Departament kultury doskonale wie co się dzieje bo to jeden układ. Wszyscy siebie potrzebuja bo kase trzeba rozdzielać. Wszędzie tak jst czy to na budowie, w stolarni czy muzycznej i galerii. Niektórym daja wolną rekę i robią co chca bo tak naprawdę nikt tego nie rozlicza bo to lokalny eksces. Brak oceny jakości. Oceniam ogólnie. Te rzeźby są totalnie prymitywne ale w sztuce ponoc wszystko jest dopuszczalne, kwestia kto za to płaci? Takie rzeźby to spawacz zrobi, tylko aby go doceniono musiałby to lubić i skumać się ze środowiskiem ludzi lubujących w tej formie życia. Ciekawe czy spawał artysta czy robotnik wg projektu bo wizjoner nie potrafi hehe jeszcze się pobrudzi i zmęczy. Nadać sens byle czemu, opisać i opłacic z Olsztyna, UE, projekt dofinansowany przez. .. Patronat jakiegoś pana. .. I co? Nic! Płoski tak cieżko ci zrozumieć, że dla kogoś to jest banalne i niepotrzebne i nie chodzi wcale o nierozeznanie w sztuce czy czepialstwo! Wszystko lubisz w życiu?Jak mijam ten złom to wcale się tym nie podniecam, zero reakcji. Czyli prostak ze mnie?Hmm zwyczajnie nie interesuje mnie to.
"ewenement na skalę europejską"? uuuu pojechałęś! pewnie docenili rzeżby na wniosek zgłaszajacych? hehe super. Prawda jest taka ze ludzie z tego srodowiska sami o sobie piszą bo tak to działa i raczej zawsze jest tak z ludzmi ze co z daleka to niby lepsze. tak szczerze, co widzisz w tych formach? ja na złomie ciekawsze widzę układy i szkoda, że tego nikt nie opisze. aby być sprawiedliwym to jedynie dwie są OK Batman około rynku oraz słup z zegarami czy zębatkami koło WC niedaleko Hotelu Arbiter. One mają sens ale nie są jakie wybitne! A inne? heh kupa bzdur, ale kazdy ma inny gust czyż nie? Nie podniecam się nimi i nie ma czego przedstawiać przyjezdnych, zresztą raczej z elblaga uciekają wiec nikt nie pyta co to i na co hehe
A w Europie podziwia je ze sto osób. .. .. Garstka w Elblągu jara się tym dziadostwem że jej! Ciekawe koto i za ile będzie to coś konserwować? Zostaną zapomniane jak poprzednie, zaczną rdzewieć i będą niebezpieczne przez to. A kto odpowie jak komuś walący się złom zrobi krzywdę?
Nawet jeśli w Europie, jak ktoś napisał, podziwia je 100 osób, to też warto. Poza tym to żałosne, że elblążanie nie doceniają kolekcji, która mają. Dawniej zrobiona z własnych pieniędzy, dziś z unijnych. Czyli nie jest to wydatek z miasta. Na ulicy stoi forma Abakanowicz, czyli jednej z najbardziej znanych artystek w świecie. Jest na pewno cenna. Chociażby z tego powinniście się cieszyć, że to znani artyści. Żadne inne miasto nie może się poszczycić takim bogactwem. Bądźmy z tego dumni.