Słaby Start (piłka ręczna)

28
09.09.2013
Słaby Start (piłka ręczna)
fot. Anna Dembińska
Nie takiego początku rozgrywek spodziewali się elbląscy kibice. Po dramatycznej grze w pierwszej połowie meczu Start przegrał z Pogonią Szczecin 21:29 (5:12). Zobacz zdjęcia z meczu.
Przedsezonowe oczekiwania
   Start miał być w obecnych rozgrywkach odmienioną drużyną. Zmieniono szkoleniowca i wydawało się, że nowy trener Antoni Parecki tknął w zespół wiarę w odnoszenie zwycięstw. Elblążanki doskonale wypadały w meczach sparingowych i zdołały wygrać dwa letnie turnieje towarzyskie. Świetnie prezentowały się nowe zawodniczki, które okazały się siłą napędową EKS-u. Przed poniedziałkowym meczem trwała dyskusja, czy elblążanki w spotkaniach o punkty zaprezentują się tak dobrze jak w sparingach. Za nami pojedynek z Pogonią po którym można napisać jedno – oby było lepiej.
   
   Pięć goli w trzydzieści minut

   Pierwsza odsłona w wykonaniu Startu była dramatyczna. W jej trakcie nasza drużyna trafiła do bramki Pogoni zaledwie pięć razy. Start grał słabo i tylko kapitalnym interwencjom Eweliny Kędzierskiej elblążanki zawdzięczały, że nie przegrywały jeszcze wyżej. EKS był cieniem ekipy z meczów sparingowych. Akcje rozgrywane w bardzo wolnym tempie i słaba skuteczność rzutowa spowodowały, że już po pierwszej odsłonie szczecinianki mogły świętować zdobycie dwóch punktów. Trudno bowiem było spodziewać się, że na poziomie Superligi zespół roztrwoni siedmiobramkową przewagę. W drużynie gości brylowała reprezentantka Polski Małgorzata Stasiak, której elblążanki zwyczajnie nie potrafiły zatrzymać. Nowa zawodniczka Pogoni trafiała praktycznie z każdej pozycji. Było źle, wręcz fatalnie. Szczecinianki zdobywały gole grając nawet w osłabieniu.
   
   Pogoń za Pogonią

   Początek drugiej odsłony nie zapowiadał emocji. Start co prawda zaczął zdobywać bramki, ale szczecinianki robiły to samo. Pogoń nadal była lepsza i po trafieniu Stasiak w 37 min. zwiększyła swoją przewagę do dziesięciu bramek. Po tym golu dla szczecinianek dość niespodziewanie nastąpił zryw naszej drużyny. Dobrze biegały do kontry Kinga Grzyb i Katarzyna Koniuszaniec, a szczecinianki zamiast grać spokojnie wdały się z gospodyniami w wymianę ciosów. Po trafieniu Moniki Aleksandrowicz w 51 min. Start zniwelował prowadzenie Pogoni do zaledwie czterech goli i kibice mieli nadzieję na emocje w końcówce. Kto wie jak zakończyłby się mecz gdyby nie błędy indywidualne w końcowym fragmencie spotkania. Kilka razy z rzędu pomyliła się Agnieszka Wolska, szczecinianki znowu odskoczyły i pilnowały wypracowanej zaliczki do końca meczu. W ostatnich minutach wynik podwyższyła Monika Głowińska i Pogoń wygrała w Elblągu wysoko 29:21.
   
   Wyciągnąć wnioski

   Już po meczu było słychać głosy, że o tym meczu trzeba szybko zapomnieć, a właśnie zapomnieć nie wolno. Po raz kolejny okazało się, że mecze ligowe to nie to samo co spotkania kontrolne. Oczywiście nie należy dramatyzować, bo przed naszą drużyną jeszcze wiele spotkań, ale trzeba z poniedziałkowego pojedynku wyciągnąć wnioski. Wierzymy, że tak doskonały szkoleniowiec jak Antoni Parecki zdoła odmienić nasz zespół. Bo o tym, że Kinga Grzyb i spółka potrafią grać w piłkę ręczną wiemy wszyscy.
   
   
   EKS Start Elbląg – Pogoń Baltica Szczecin 21:29 (5:12) 

   
   Zobacz tabelę PGNiG Superligi.
   
   Start: Kędzierska, Sielicka — Waga 3, Cekała, Wolska, Jędrzejczyk, Szymańska, Aleksandrowicz 6, Klonowska 1, Karwecka, Jałoszewska, Zoria 2, Grzyb 5, Koniuszaniec 4
   Pogoń: Szywerska — Huczko 4, Jakubowska, Sabała, Królikowska 1, Stachowska 1, Cebula 3, Noga, Głowińska 5, Płaczek, Piontke, Agova, Szulc, Stasiak 9, Fornalik, Yashchuk 6
   
   
   
ppz

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Byłem, widziałem-porażka!!!! Pani Aleksandrowicz poziom na 2 lige białoruska
silverek (2013.09.09)

info

10  
  5
Byłem, zobaczyłem, zapłakałem :( Pani nr 15 na podwórko poćwiczyć!!!
kierowcaE36 (2013.09.09)

info

9  
  1
Nic się nie stało. Zapomnijmy o pierwszym meczu liga dopiero się rozpoczęła. Czekamy na medal
(2013.09.09)

info

6  
  7
Bez mocne rzucajacej z 2 linii zawodniczki oraz silnej nie dajacej sie przepchać kołowej nie mamy niestety żadnych szans na czwórkę. A gdyby nie bramkarka to byłaby nie wysoka porażka ale pogrom
Dawnyfan (2013.09.09)

info

9  
  0
Jak zwykle od 10 lat. Dajcie spokój.
Maniana (2013.09.09)

info

9  
  2
dziewczyny nie przejmujcie się dacie radę głowa do góry trzeba walczyć dalej
szajba (2013.09.09)

info

5  
  5
ehhh beznadzieja gdze te kadrowiczki z kadry bo jak tak graja to wspolczuje na mistrzostwach trener do kitu wielkie nadzeje bo wygraly 2turnieje a tu co do czego i w pape ze szczecinem. Wstyd znow walka o utrzymanie!
zcwe (2013.09.09)

info

8  
  1
A ja tam jestem z Wami! A pseudokibice do budy!
Czytelnik_MOBI_48678 (2013.09.09)

info

5  
  7
kolejka porażek gospodyń i pewnego rodzaju weryfikacja drużyny, która kolejny sezon zaczyna podobnie jak od wielu lat.
(2013.09.09)

info

8  
  0
mobi pora na dobranoc. .. ! czy slowa krytyki ć ku kojaza sie tylko z byciem pseudokibicem?
MyTuJeszczeWrócimy (2013.09.09)

info

3  
  1