Lokalizacja wiaty to nie błąd

40
07.08.2013
Lokalizacja wiaty to nie błąd
Takie rozwiązanie zostało przyjęte po to, aby było jak najbardziej bezpiecznie (fot. WS)
Przy ul. 12- Lutego można znaleźć dość osobliwy przystanek autobusowy, gdzie zatoczka znajduje się kilka metrów dalej od wiaty przystankowej. Departament Rozwoju Inwestycji i Dróg odpowiada: to nie jest żaden błąd projektowy. Zobacz zdjęcia z tego miejsca.
 Żeby wyjaśnić to osobliwe zjawisko trzeba cofnąć się do etapu planowania inwestycji przebudowy DW 504. Wtedy też podjęta została decyzja o tym, aby maksymalnie ograniczyć ewentualne wyburzenie budynków i lokali usługowych na rzecz zlokalizowania w tym terenie dwujezdniowej ulicy z linią tramwajową (czyli tzw. drogi klasy G2/2). Jak się jednak okazało pas drogowy jest za wąski, co spowodowało, że zrezygnowano ze ścieżki rowerowej po tzw. zachodniej stronie 12-Lutego (od strony Biura Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego). Taka ścieżka, wraz z chodnikiem, znajduje się jednak po drugiej stronie ulicy (nieopodal skrzyżowania z ul. Trybunalską). Jak wyjaśnia Departament Rozwoju Inwestycji i Dróg oba te elementy zostały zaprojektowane zgodnie z przepisami i posiadają minimalną, wymaganą szerokość (chodnik 2,5 m, a dwukierunkowa ścieżka rowerowa 2 m).  [fotor] Te wszystkie uwarunkowania sprawiają, że w przypadku omawianego przystanku, mówiąc najprościej, wiata nie zmieściłaby się dokładnie na wysokości zatoczki autobusowej.
   To może zatoczka powinna znajdować się dokładnie na wysokości wiaty? Też nie. Dlaczego? Dlatego, że byłoby to niebezpieczne. Przejście dla pieszych (które pojawi się po zakończeniu robót, a które widnieje na planach) jest zlokalizowane pomiędzy przystankami. Gdyby zatoczka znajdowała się zbyt blisko przejścia istniałoby ryzyko, że autobusy zasłonią pieszych wchodzących na jezdnię, co mogłoby powodować groźne wypadki. Dlatego też zatoczka została przesunięta w stronę ul. Nowowiejskiej.
   Chociaż odległość pomiędzy wiatą a zatoczką jest niewielka (ok. 20 metrów), a widoczność nadjeżdżającego autobusu dobra, to w praktyce takie rozwiązanie może być uciążliwe dla pasażerów. I o ile młodsi poradzą sobie, to dla osób starszych może być to problem. Dlatego też Departament Rozwoju Inwestycji i Dróg zapowiada, że po zakończeniu inwestycji, kiedy będzie aranżowana zieleń oraz elementy małej architektury, w miejscu zatoczki autobusowej planuje się postawienie dodatkowej wąskiej ławki, właśnie dla osób starszych.
   
mw

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Świetnie, gdy usiądę na przystanku zawszę muszę podbiec do autobusu. I nie, nie przesadzam.
Czytelnik_MOBI_43745 (2013.08.07)

info

2  
  1
A co przeszkadzało pozostawienie tego przystanku i zatoczki przed kwiaciarnią? miejsca dość tylko projektant bez pomysłu kolejny projekt w tym mieście wymyślił.
Demotywatory (2013.08.07)

info

16  
  2
Ale trzeba się cieszyć że na drodze krajowej na której są określone przepisy będzie przejście dla pieszych :-) Na drugiej drodze krajowej przy poczcie głónej takie przejścia są likwidowane :-)
(2013.08.07)

info

4  
  0
-jest to absurd. osoby niepelnosprawne, starsze nie zdązą "podbiec"do autobusu.
dociekliwy (2013.08.07)
Jak by to powiedział klasyk zawsze mądry i nie omylny J. Tomaszewski - ten co sam zatrzymał Anglię 73 "To nie był błąd to jest WIELBŁĄD"
Wielbłąd (2013.08.07)

info

3  
  0
To ja Wam powiem w czym jest problem, juz nawet nie w tym przystanku TYLKO W KIEROWCACH CHAMACH !!!!!, którzy idza ze ludzie siedza, jak siedzisz przodem do azali nie zawsze zauwazysz ze jedzie autobus, a CHAM wiedzac o tym rzadko POCZEKA, bo przeciez mu sie spieszy i co go pasażerowie interesują. !!!! DO CHAMÓW !!!! DROGI CHAMIE - KIEROWCO - tylko dzieki NAM masz prace, a jak sie wku. .. wie!!! na maksa to bede dzwoinić do szefa i niech CHAMSTO nie pracuje jak łaske robi. !!!!! A jeszcze jedno : czasmi warto pomysleć to do tych NIEMYSLACYCH, którzy wyjeżdzając z zajezdni nie otwierają okien w UPAŁ i jak pasażer zwróci uwage czy mogłby otworzyc górne okno to CHAM KIEROWCA, ze on nie jest od tego !!! CHAMIE jesteś jak du. .. pa od sr. .. .nia od TEGO by nam pasażerom BYŁO MIŁO I WYGODNIE. TO JA Elblążanka, mająca doś CHAMÓW KIEROWCÓW udających, że sa przygłupi !!!
(2013.08.07)
Powiem tak to co się dzieje w tym mieście to wola o pomstę do nieba żeby zatoczka była dalej od wiaty wzięli następnego projektanta który wiol grubą kasę za odwalenie kichy to jest śmieszne gość który nie ma pojęcia o projektowaniu a w urzędzie siedzą i napychają kieszenie naszymi pieniędzmi za co za rozwalenie całego Elbląga i odwalanie takich numerów co za kretyn podpisał się pod tym projektem i dal na to pieniądze ludzie zastanowcie sie co wy robicie i nie wciskajcie takich kitów ze się inaczej nie dało bo się da i chyba każdy to zauważył
(2013.08.07)

info

11  
  0
Taki kawałek wystarczy, żeby kierowca autobusu odjechał bez czekających pasażerów. Zwłaszcza tych starszych :
erytro (2013.08.07)

info

16  
  0
Dlaczego rysunku do tej publikacji nie sporządził ktoś, kto umie trzymać ołówek? Cytowanie rysunku technicznego w tak prostej sprawie jest szczytem indolencji redakcyjnej. Chyba, że na lokalizację wiaty ma zasadniczy wpływ groźny przebieg zielonych kresek, a może czerwonych? Na pewno te kreski blokują komuś linie myślenia decyzyjnego.
ufok (2013.08.07)

info

2  
  1
Oczywiście, że lokalizacja wiaty to nie błąd, tylko zwykły przejaw bezmyślności i bezradności wobec wcześniejszej (błędnej) decyzji o poszerzeniu ul. 12 Lutego. W ten sposób ogranicza się komfort ludzi na rzecz poprawy komfortu samochodów. Strzał w stopę na własne życzenie - miasto ma ambicje, żeby przyciągać turystów, a niedługo pies z kulawą nogą nie będzie chciał na piechotę iść do centrum!
Łukasz23 (2013.08.07)

info

11  
  1