A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
dm: trzymaj się !!! w życiu są lepsze i gorsze czasy, wszystko jest zmienne. Nawet jeśli dziś jest trudno, to nie znaczy wcale, że tak będzie zawsze. Dawaj siebie innym, a dobre wróci do Ciebie. I to wcale nie są banialuki. I zwracaj się ku ludziom, świadomość wsparcia innych daje ogromną siłę. Powodzenia dm !!!
Słowo „dojrzał” zostało przeze mnie użyte w znaczeniu, że dojrzewała w nim myśl o samobójstwie, która zaowocowała tą nieszczęsną decyzją. Nie zrozumiał tego „Elblążanin z daleka”, może dlatego, że młodzież często czyta po łebku. /„Elblążanin z daleka” nie ma jeszcze 18-tu lat, jak sam pisze./ A „jawiem” jest albo obcokrajowcem, który jeszcze nie zna dobrze języka, /to była pierwsza myśl, na widok tych straszliwych błędów/ albo analfabetą.---------- ------------------dm: powinnaś jak najszybciej skontaktować się z ludźmi, którzy mogą - naprawdę m o g ą - Ci pomóc. Nie zwracaj uwagi na idiotów, którzy potrafią kopać leżącego. Jeśli nie masz odwagi wprost powiedzieć komuś o swoich problemach, to idź z koleżanką czy kimś komu ufasz np. do psychologa w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej na Winnej 7 - Dział Poradnictwa Specjalistycznego tel. 230 60 45, 42 albo telefon zaufania: 648 65 65 - we wtorki od 8.00 do 15.30 dyżury pełnią psycholog, pedagog, pracownik socjalny, pielęgniarka neuropsychiatryczna, specjalista ds. uzależnień i przemocy. Możesz najpierw zadzwonić i się umówić na konkretny dzień i godzinę, żebyś miała pewność, że spotkasz się z właściwą osobą, która jest przygotowana i potrafi pomagać w takiej sytuacji. Zapewniam Cię, że jeśli będziesz szukać pomocy, to ją znajdziesz. I myśl nie tylko o dziecku, ale i o sobie. Za swoje życie też jesteś odpowiedzialna i nikt nie może dla Ciebie zrobić więcej niż Ty sama. Pamiętaj, że „raz na wozie, raz pod wozem’, a „fortuna kołem się toczy”. Trzeba się umieć odnaleźć w każdej sytuacji – czasem jest bardzo trudno i bardzo smutno, ale pomyśl o różnych zdarzeniach, które w pierwszej chwili były okropne, szokujące, a dzisiaj już je prawie zapomniałaś. Wszystko przemija – i dobre i złe. Jeśli chcesz jeszcze ze mną porozmawiać – daj maila.
Speed twoje wypowiedzi pozostawiają wiele do życzenia,może myślisz ,że jesteś na czacie?Śmierć to poważna sprawa, a to co kierowało tym człowiekiem pozostanie jego tajemnicą i można tylko przypuszczać jakie nim emocje kierowaly.Wbrew pozorom samobójcy są odważni bo nie łatwo podjąć decyzję o śmierci poniewaz i tak życie jest krótkie.A to ,że ktoś chce popełnić samobójstwo to wcale nie znaczy ,że jest psychicznie chory,może tylko nie potrafi sobie radzić z problemami tak jak niektórzy-odważni niesamobójcy,np.speed wrzucając tępe gadki.
DO PAWŁA i ZZA MIEDZY: Trzymaj się raczej komentowania artykułów, a nie czyichś komentarzy. Jeśli przeczytałbyś uważniej mój komentarz, a właściwie pytanie, i się zastanowił - doszedłbyś (może) do innego wniosku. NAPISAŁAM RÓWNIEŻ : "COŚ TU JEST NIEJASNE", sądząc, że być może ktoś podejmie rozważania na temat tego wypadku, ale w innym kierunku niż się potoczyły. Ja osobiście miałam na myśli nieszczęśliwy wypadek. No cóż, wszyscy, łącznie z Tobą przygotowali mu inny scenariusz. Dlaczego wszyscy są święcie przekonani, że skoczył pod koła celowo? Może wcale nie miał zamiaru kończyć ze swoim życiem? Może żył pełnią życia, był szczęśliwy itd.itp. Może, jak to młody, ("szalony") człowiek, lubiący trochę podwyższony poziom adrenaliny w organizmie, wierzący w swoje siły i możliwości przecenił je i po prostu NIE ZDĄŻYŁ PRZEBIEC PRZED tym TIRem??? Może tylko dla popisu przed innymi chciał przebiec tuż! przed samochodem na drugą str.drogi, pokazując swoją odwagę? Z obserwacji wnioskuję, że wielu młodych tak robi, czyż nie?. A to - młodość i adrenalina...!!!
Większość skupiła się na tym, że popełnił samobójstwo i oczywiście na krytykowaniu komentujących, chociaż sami w tej materii niewiele mają do powiedzenia.
Uważam, że ta tragedia powinna być przestrogą dla innych.
Pamiętajcie, że swoją tajemnicę zabieracie do grobu, a pozostali przy życiu (rodzina, znajomi) zastanawiają się D L A C Z E G O T O Z R O B I Ł ? (nawet jeśli tego nie chciał zrobić).
Po co te spekulacje Iwona. Czlowiek nie zyje.Pozostala rodzina, znajomi. Ciszej nad ta trumna.
@: powiedz jak to jest ze czytasz cos i jedyne co zauazasz to nie to co jest zawarte w pszekazie merytorycznym tylko błedy ort.... pszeciesz to głupie... mao tego zarzucasz innym brak zrozuminia twoiego tekstu, czy czytanie po łebkach... smutne bo to jusz jest hipokryzja...
jawiem: ja wiem,że jesteś młodym, zapewne inteligentnym chłopakiem ALE NIE BŁAŹNIJ SIĘ TUTAJ !!!!!. NA ŚWIECIE JEST DUŻO DYSLEKTYKÓW I NIEWIELU WIE O ICH CHOROBIE, BO SOBE Z TYM RADZĄ.---------CHŁOPIE!!!!!!-----NAPISZ CO TAM MASZ DO POWIEDZENIA W MS WORD, SPRAWDŹ PISOWNIE, ZAZNACZ TEKST, CTRL+C, WEJDŹ DO PORTELU I MOIM ZDANIEM, KLIKNIJ W POLE I CTRL+V - WKLEJ TEKST. TO PROSTE. To, że jesteś studentem nie powstrzymuje ludzi od nazywania Cię Bucem, oszczędź wstydu innym studentom i profesorom, którym mocno szargasz opinie wypisując swoje bochomazy.
oj lena lena az słow mi brak na tak tępe podejscie do zuycia jak twoje,moze jessze kolesiowi wiersze mam pisać bo jak chciał skończyc to mogł to zrobić sam a nie mieszac pasażerów 5 samochodów którzy teraz w najlepszym wypadku chodzą potłuczeni, jak nie połamani , pomyśl czasami laska to nie boli !!
ZZA MIEDZY : Tylko ja spekuluję??? A co inni na tej stronie piszą? Chyba każdy wyraża swoje zdanie i ma do tego pełne prawo!!! Po to jest ta strona. Sam przecież także bierzesz udział w tej dyspucie. Nawiasem mówiąc, widzę, że jednak wolisz dramaty i scenariusz z samobójstwem po prostu Tobie, jak i pozostałym czytelnikom, odpowiada. A mi - NIE, i to wyraziłam.
Speed zastanów się co i gdzie piszesz i to ty pomyśl bo to nie boli,nie wyjeżdżaj z takim tekstem,bo ciekawa jestem ,który samobójca w chwili czynu myśli logicznie,poczytaj trochę książek,dobrze ci to zrobi.