Znowu karambol

63
08.06.2003
Znowu karambol
Jedna osoba nie żyje, a jedna została ranna - to skutek karambolu, jaki wydarzył się w piątek wieczorem na drodze nr 7 na obwodnicy Elbląga.
Mężczyzna, która zginął, to dwudziestolatek. Z zeznań świadków wynika, że siedział na barierce mostu nad rzeką Elbląg i najprawdopodobniej rzucił się pod nadjeżdżającą ciężarówkę. Kierowca TIR-a próbował jeszcze go ominąć, ale zaczął tracić panowanie nad kierownicą. Jadący za nim kolejny TIR nie zdołał wyhamować i uderzył w tył pierwszego. Kierowca drugiej ciężarówki został ranny, ale niegroźnie. Po obserwacji wyszedł ze szpitala. Na oba samochody najechały kolejne trzy auta osobowe, którym nie udało się zatrzymać na czas. Na szczęście nikomu z jadących nic się nie stało. W wyniku karambolu przez prawie trzy godziny droga nr 7 była zamknięta dla ruchu.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
SZALONY...!!!jeśli rzeczywiście tak było i chciał popełnić samobójstwo, to mógł przecież skoczyć z tego mostu. Coś tu jest niejasne. Po co miałby wskakiwać pod TIRa?
iwona (2003.06.08)

info

0  
  0
iwona : Bo pewnie w takich chwilach trudno o zdrowy rozsadek...
czako (2003.06.08)

info

0  
  0
Iwona: a jakiejzesz Ty sie doszukujesz racjonalizacji w probie samobojczej /abstrachuje od tego przypadku/; nie znasz zdarzen, ze ktos najpierw zabil kilka osob a potem popelnil samobojstwo. Spotkalem kiedys kogos, kto nosil si e z zamiarem popelnienia samobojstwa i wiesz co przedtem ta osoba chciala zrobic? zabic swoje dzieci, zeby nie cierpialy za jej samobojcza smierc. Irracjonalne, ale zapewniam Cie, ze prawdziwe.
zza miedzy (2003.06.08)

info

0  
  0
o co chodzi z moja poprzednia korespondencja?
zza miedzy (2003.06.08)

info

0  
  0
TAK ISIU , JAK TEZ NIE WIEM JAK MOZNA TAKIEGO CZLOWIEKA NAZWAC DOROSLYM. DOROSLOSC OZNACZA ODPOWIEDZIALNOSC. MOZE ON BYL NIEPOCZYTALNY...
niunia (2003.06.08)

info

0  
  0
Isia chyba wszystko co Cie w zyciu spotkało było dobre. Nie każdy ma tak dobrze. Bądź bardziej wyrozumiała i nie osądzaj...
aisa (2003.06.08)

info

0  
  0
Isia, niunia... chwala was...
zza miedzy (2003.06.08)

info

0  
  0
Aisa - nie wszystko było dobre, ale pamietam dokładnie czasy nastoletności (u mnie one trwały do 23 rokużycia), gdzie różne pomysły przychodzą do głowy. Widziałam wielu ludzi (niedoszłych samobójców) targających sie na własne życie z różnych błachych powodów (jednym z najbardziej absurdalnych była to 20 - letnia kobieta, której przybyło w biodrach 10 cm). Nie sądzę, ze samobójcy sa do końca normalni. Nigdy nie jest tak źle, zeby nie mogło być lepiej. Fortuna kołem się toczy - raz na dole raz na górze. Czy to, ze akurat jesteśmy "na dole" musi być powodem targania się na życie??
isia (2003.06.08)

info

0  
  0
Decyzja o pozbawieniu się życia jest chyba najbardziej dramatyczną i trudną - także do pojęcia. Człowiek, który do niej dojrzał, musiał dotknąć dna rozpaczy, desperacji, beznadziei. W takim stanie trudno o racjonalne zachowania. Śmierć samobójcza obciąża także bardzo rodzinę, przyjaciół i znajomych samobójcy. Bez względu na to, jak bardzo się nie zgadzamy z decyzją tego młodego człowieka, apeluję o więcej przyzwoitości i kultury w wypowiedziach. - Ze względu na dramat w ten sposób zakończonego życia i ze względu na pogrążonych w bólu bliskich zmarłego. Widzę, że głupota i chamstwo Isi i Niuni stają się coraz bardziej rozpasane. Isia, Ciebie przydało by się wytargać za uszy. Redakcjo, głupkowate "ŁaŁ...wzruszyłam się do łez..." niuni wzruszonej - proponuję skasować, bo może ktoś to odebrać jako komentarz do treści artykułu. Trudno przewidzieć co jeszcze napiszą te "trzpiotki" pod tą informacją.
@ (2003.06.08)

info

0  
  0
Nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze do decyzji samobojstwa sie dojrzewa. Taka dezycja nigdy nie jest sluszna, bo zawsze w zyciu moze byc lepiej. I nigdy nie zgodze sie, ze samobojstwo moze byc sluszne! A tak poza tym nie jest pewne, czy to bylo samobojstwo. Moze jej nie zauwazyl, a moze sie potknal? Tak czy siak wspolczucia dla rodziny zmarlego i ['] dla niego samego.
Elblazanin z daleka (2003.06.08)

info

0  
  0