Prognoza wyborcza

59
05.07.2013
Prognoza wyborcza
Przed pierwszą turą wyborów nasi Czytelnicy w sondażu portElu bezbłędnie wytypowali pierwszą trójkę. Teraz sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. Od samego początku oboje kandydaci idą łeb w łeb, dzieli ich różnica zaledwie kilku punktów procentowych.
Nie znaczy to jednak, że podobnego wyniku można oczekiwać po podliczeniu oficjalnych wyników. Należy bowiem podejrzewać, że wyborcy jednego z kandydatów raczej rzadko zaglądają na portEl, w związku z czym wyniki drugiego są mocno przeszacowane. Osobiście, jako pracodawca, gdybym miał zatrudnić jednego z kandydatów na prezydenta Elbląga, to po przejrzeniu ich CV nie miałbym wątpliwości kogo przyjąć do pracy. Wyborcą jednak bardzo rzadko kierują racjonalne wybory. Na niedzielny wynik wpływ będą miały emocje i zaszłości związane z poprzednią ekipą oraz ogólny spadek zaufania do Platformy Obywatelskiej jako partii, która jest w stanie przeprowadzić skuteczne reformy w kraju. Tylko jakaś nadzwyczajna mobilizacja wyborców PO, na która się nie zanosi, mogłaby dać tej partii korzystny wynik.
   Ktokolwiek wygra w najbliższą niedzielę, będzie to otrąbione w całym kraju jako wielkie zwycięstwo. Niezależnie od tego, kto to będzie, to już teraz proponuję więcej pokory. Wszystko wskazuje na to, że frekwencja będzie niższa niż w pierwszej turze. Ostatnia afera taśmowa, chociaż nie zaważy w sposób istotny na samym wyniku, to pogłębi brak zaufania do polityków i spowoduje, że elblążanie w niedzielę wybiorą... wyjazd do Kadyn lub Krynicy. W efekcie będziemy mieli panią lub pana prezydenta z bardzo słabiutkim mandatem, wybranego przez kilkanaście procent uprawnionych do głosowania. Już pierwsza tura pokazała, że dla przeważającej większości elblążan jest zupełnie obojętne kto zasiądzie w ratuszu. Mieszkańcy Elbląga najwyraźniej stracili wiarę w to, że którykolwiek z kandydatów jest w stanie w istotny sposób zmienić ich życie. Zapowiada się ogromna porażka całej klasy politycznej i systemu demokratycznych wyborów. No, ale jak wiadomo, do tej pory nie wymyślono niczego lepszego.
   
Włodek Gęsicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
czy ktoś może mi przypomnieć jak głosowała Pani Gelert w ustawie podwyższającej wiek emerytalny do 67 LAT ? w sieci znalazłem takie coś.
ustawa67 (2013.07.05)

info

40  
  5
a co ma polityka warszawska do wyborów w Elblągu?
(2013.07.05)

info

15  
  10
Może mieć o tyle, że jeżeli tam ktoś jest przeciwko społeczeństwu, to tu nie wiadomo jak będzie.
jajejnieufam (2013.07.05)

info

16  
  2
Atutem Pisu jest posiadanie tzw. stałego mało myślącego elektoratu; to ogromna rzesza ludzi którz głosuje tak jak im każa; zero własnych przemyśleń.
(2013.07.05)

info

16  
  31
całkowicie się z Tobą nie zgodzę. Atutem PiSu jest to, że ludzie nie głosują za nimi tylko przeciwko PO. Bądź bardziej kreatywny. Będę głosował na Wilka nie dla tego, że jestem zwolennikiem PiSu, a dlatego bo nie chce rządów PO. Ustami Nowaczyka pokazali co mają do powiedzenia. Dziękuje PIJARU nie kupuje
(2013.07.05)

info

33  
  12
Teraz właśnie inteligentni ludzie zagłosują na PO. .ja głosuję na Gelert bo nie unika debaty jak Wilk. .kładzie na łopatki rywala pod względem intelektualnym, merytorycznym i organizacyjnym.
(2013.07.05)

info

15  
  39
A ja nie chcę PIS-u i zagłosuje na PO.
(2013.07.05)

info

16  
  41
Te wybory to są jakby egzaminem dojrzałości dla elblążan. Pokażemy całej Polsce, czy potrafimy myśleć o interesach miasta, a tym samym o naszej przyszłości, czy będziemy kierowali się sympatiami lub animozjami wobec partii. WYBIERZMY ROZWÓJ ELBLĄGA
ZALEŻYMINAELBLĄGU (2013.07.05)

info

14  
  0
Wybieram kompetencje i doświadczenie- głosuję na Elżbietę Gelert!
wyborca (2013.07.05)

info

18  
  36
Nowaczyk - PO, Gelert - PO. Dziękuje tyle w temacie
wybieramPiS (2013.07.05)

info

42  
  12