A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Zostaje gdzie indziej postawic stadion miejski ewentualnie
jakby lokalizacje stadionu zmienic wtedy nawet nie ma takich ograniczen chyba
Wiadomo, ze Krakusa odpada, tam to tylko malutki
Przypominam jedne z ostatnich slow Trenera Arteniuka - za pare lat będziecie się bawic w 3 i 4 lige !!!!! co ten prezes robi ????? pozbywa się najbardziej doświadczonych zawodnikow w druzynie, a na ich miejsce sciagnie kolejne drewna z Olimpii 2004 (tutaj do tego księdza - nie zgadzaj się na żadna fuzje z zarządem Olimpii jeśli Pan chce żeby Pana praca nie poszla na marne) albo jakiś elbląskich grajkow na emeryturze pokroju Tomka Wierciocha :( w następnym sezonie mamy spadek z wielkim hukiem, aaaaa jak prezesowi podoba się gra Olimpii pod wodza Raduszki to chyba odleciał już całkowicie !!!!! mecze w Elblagu ogladalo po 400 osob, a ten zadowolony. .. ..
do komentarza z podpisem -kpina-100 a nawet 1000% racji
Właśnie bzdury, zero racji. Jak zwykle po sezonie wysypał się szereg znawców i futbol menadżerów z podwórka. Odnoszę wrażenie, że niektórym tutaj piszącym albo ktoś płaci, albo żyją w innym świecie. Prezes zły, trener do bani, piłkarze słabi itd. Jakim trzeba być fantastą aby pchać się z budżetem 1 mln zł do I ligi. ? Jeszcze nie tak dawno krzykacze darli japy na forum, że ruski zaciąg wywalić a wziąć w to miejsce młodych z regionu. Teraz zagranica odchodzi i robi się fuzję, by za darmochę zasilić Olimpię młodzieżą i znowu ten sam lament. A że młodzi i perspektywiczni odchodzą do wyższych lig by się wybić i lepiej zarabiać? Pewnie, lepiej bide klepać po plecach dla paru marudzących pikników. Arteniuk miał 100% racji, tylko, że jego plan zakładał ruinę finansową dla Olimpii. Jego zaciąg był dobry, ale też i kosztowny. Widzę, że tu wszyscy najchętniej by wydawali nie swoje pieniądze. Jakie było zaangażowanie piłkarzy i trenerów, przy najniższym budżecie w I lidze doskonale było widać, a na realizacje celów Arteniuka potrzebne było dwa razy tyle. Konończuk dobrze mówi, tylko nowy stadion jest szansą na przyciągnięcie sponsora i publiczności, ale wy i tak powiecie, że to bubel, że brzydki, za drogie bilety itp. Utrzymaliśmy się tanim kosztem? Utrzymaliśmy. Cel na kolejny sezon też jest oczywisty. Pozostać w gronie II ligowców. Później nowy stadion - sponsor - podniesienie frekwencji i atak na zaplecze ekstraklasy. A nie - napalać się jak szczerbaty na suchary.
Do pana wyżej - wiesz z kim prezes Kononczuk obiecywal nowy stadion, sponsorow i awanse ????? powiem Ci - z Grzesiem Nowaczykiem - a gdzie jest teraz Grzesiu ???? słuchaj się prezesa to daleko zajedziesz, aha skoro to Arteniuk wydoil Olimpie to co zrobil prezes zatrudniając w przeciągu jednego sezonu 1 ligi ponad 40 zawodnikow w tym Szamotulskiego z bardzo skromnym kontraktem, Muszalikiem, Szeryfem, Szarym itp. itd. aaaa no i Grzesia Wesolowskiego, dziekuje dobranoc
Ale jak ten Szary, Muszalik, Szeryf, Szamo i Wesołowski zostali zaproszeni do Olimpii, to sezonowcy piali z zachwytu, że dobrze, że doświadczeni gracze, dobry trener, itd. Jakoś w innych zespołach grają dobrze a Wesołowski o mało nie wprowadził Pelikana do I ligi. Za małe sianko to i motywacji brak. Zobaczyliście jeden sezon lepszą piłkę i wam odbiło. Właściwie to część nie zobaczyła, bo wielce obrażeni byli na karty kibica, które narzucił PZPN. Czyja wina? Zarządu. Lata nie inwestowane w młodzież, brak infrastruktury. Czyja wina? Obecnego zarządu, co tam że rządzą 2 lata a chętnych na przejęcie tego bajzlu ni ma. Jest za to stado filozofów. Jak było trzeba ratować I ligę, to jakoś nikt nie miał recepty poza skowytem na forum. A stadion nie jest obiecanką, tylko obowiązkiem władz tego miasta. Przetarg ogłoszono dla jaj a pieniądze z Unii są na niby? Faktycznie może lepiej spaść do IV ligi, bo dla tak żałosnych kibiców, którzy nawet nie potrafią pokazać, że im zależy na stadionie i klubie nie ma sensu się pocić i od 15 lat pompować własnych pieniędzy, wrócić do starego zarządu i starej degrengolady z lat 90-tych.
Z klubem jest się na dobre i na złe. Jeden słabszy sezon w I lidze i już koniec świata. Można by rzec samobójczy sezon, bo nasz klub kompletnie nie był na to przygotowany, ale Arteniuk zdążył zrobić ludziom sieczkę z mózgu. Otumanił tłumy, które szybko zapomniały jak się jeździło do Młynar i Waplewa w okręgówce. Ja osobiście dziękuję, że mogłem zobaczyć GKS Katowice, Koronę Kielce, patrzeć jak wygrywamy z Pogonią Szczecin, obejrzeć stadiony w Bydgoszczy, Poznaniu i Gliwicach, uczestniczyć w wywaleniu Arki z pucharów i to w Gdyni. II liga to nie jest jakaś tragedia. Już zapomnieliście jaka była euforia jak po 17 latach do niej wróciliśmy. Teraz jest nagle be. W II lidze już kilka lat grają takie firmy jak Motor, Resovia, awans wywalczył Radomiak po latach posuchy. Gdzie są tak zasłużone zespoły jak Siarka, Stal Stalowa Wola (ledwie się utrzymała)? Tam nawet nie ma połowy tego zrzędzenia co u nas, kibice jeżdżą za klubem, choć frekwencja ledwie 1000 osób u siebie, ale każdy czeka cierpliwie lepsze czasy. A my musimy mieć od razu mannę z nieba. Wszystko na pałę. Właśnie teraz potrzebne jest 2-3 lata spokoju, zaplecze infrastrukturalne i stabilizacja a nie kolejna szarża jak kamikaze.
Apeluję do tych, ,kibiców" Olimpii, którzy tak sr. ją na zarząd, trenera a przede wszystkim na samych siebie aby któryś z nich przedstawił konstruktywny plan działania. No proszę dajcie nowego trenera, nowych piłkarzy - najlepiej z ekstraklasy, a no i do tego z pięć baniek na sezon. Piłujecie swoje przepite pyski a ja się pytam: Ilu z was było na spotkaniu z prezesami Olimpii? Żaden mądrala nie był aby zadać pytanie -co dalej prezesie?