UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Z klubem jest się na dobre i na złe. Jeden słabszy sezon w I lidze i już koniec świata. Można by rzec samobójczy sezon, bo nasz klub kompletnie nie był na to przygotowany, ale Arteniuk zdążył zrobić ludziom sieczkę z mózgu. Otumanił tłumy, które szybko zapomniały jak się jeździło do Młynar i Waplewa w okręgówce. Ja osobiście dziękuję, że mogłem zobaczyć GKS Katowice, Koronę Kielce, patrzeć jak wygrywamy z Pogonią Szczecin, obejrzeć stadiony w Bydgoszczy, Poznaniu i Gliwicach, uczestniczyć w wywaleniu Arki z pucharów i to w Gdyni. II liga to nie jest jakaś tragedia. Już zapomnieliście jaka była euforia jak po 17 latach do niej wróciliśmy. Teraz jest nagle be. W II lidze już kilka lat grają takie firmy jak Motor, Resovia, awans wywalczył Radomiak po latach posuchy. Gdzie są tak zasłużone zespoły jak Siarka, Stal Stalowa Wola (ledwie się utrzymała)? Tam nawet nie ma połowy tego zrzędzenia co u nas, kibice jeżdżą za klubem, choć frekwencja ledwie 1000 osób u siebie, ale każdy czeka cierpliwie lepsze czasy. A my musimy mieć od razu mannę z nieba. Wszystko na pałę. Właśnie teraz potrzebne jest 2-3 lata spokoju, zaplecze infrastrukturalne i stabilizacja a nie kolejna szarża jak kamikaze.

dr Pai Chi Wo