A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Glowe dla kata..., bo pewnie wedlug Ciebie tylko na to zasluguje.
A może Ty fanie wszystkich wpowiadających się zacznij cos nadstawiiac? Cś mi się wydaje, że by się Tobie przydało.
fanie Isi widzę że masz problem z teraźniejszością, albo pomroczność jasną, Isia męczy się aby wytłumaczyć idiocie zawiłośc procedur ubezpieczeniowych a ty stawiasz przed sobą ścianę i nie wpuszczasz żadnych konkretów, tylko wijesz się w bagnie własnych stwierdzeń. Dodam tylko jedno jeszcze - żyjemy w XXI wieku i taki tłusty cham jak biskup powinien mieć w tym kraju takie same prawa, dobre i przykre, jak my wszyscy. Jak się to chłopu nie podoba to do Rzymu lub na Madagaskar. Nikt przez wiarę we własne oszołomstwo nie powinien dyktować warunków innym bliźnim. Zresztą co to za Bóg jeżeli istnieje, który karze za brak wiary, daje zgodę na wojny, zabijanie dzieci, walki Krzyzowców i francuski ciemny XVIII wiek. Gdzie tu jest dobroć, nadzieja itp. przy innych religiach świata Katolicyzm jest dramatem to Papież poparł wzamian za nietykalnośc Hitlera w czasie 2 wojny, to kler mordował i zabijał w imię boga, pozbawiając dzieci rodziców. Nie ma drugiej takiej fałszywej "wiary" na ziemi która żywi się przez 2000 lat krwią bliźnich. Kler był przyczyną większej ilości zabitych nich obie wojny światowe. I zapewniam Cię, nie zdobywa wiernych dzieki miłości do Boga a jedynie dzięki obrazowi kar jakie spotają niewiernych - pytam więc czy to jest normalne? zdarzają się jednak i w tym gronie ludzie którzy czynią dobro dla innych ale są w miejszości.! Przypomnę Ci jeszcze że na świecie było kilkaset wyznań i religii, zaczynając od Księzyca przez Swiatowida w miedzyczasie przez Katolicyzm po dzisiejsze sekty. Każdy w coś wierzy bo tak jest w inteligentnej naturze człowieka a nie znaczy to że jest to akurat prawdą, gdyby nie wiara w niemożliwe(nie mylić z Jezusem) świat stałby w miejscu. Ja sam wolalbym dziś wierzyć w Thora boga wikingów który dawał siłę i wiarę i nie rządał niczego w zamian, po prostu miał bezinteresownie pomagać, a w co Ty wierzysz?
Piotrze - obawiam się, że fan niestety wierzy w siebie samego i w związku z tym taki jest jego ideał. My niestety - jako ludzie rozumni - musimy to zaakceptować i przejść nad tym do porządku dziennego.
Piotr: zadusisz sie wlasna piana i jadem. Bez sensu jest polemika z tym co stanowi w twoim wykonaniu pojec-pomieszanie. Isia: jak ci juz ten prostak Piotr/opoka,skala/ przypadl do twojego plytkiego gustu to przestaje sie nazywac twoim fanem.
Fanie to jest właśnie różańcowa rozmowa w twoim wykonaniu, chyba Boga w sercu nie masz !
Z artykułami bywa różnie, ale czytanie Waszych komentarzy to czysta przyjemność;)))
własnie przeczytałam cały komentarz do sprawy ... siekierą w głowę.....nooooo wprawdzie większa część skupiła się na Isi i jej fanie i na innym zupełnie temacie... ale ....obydwoje jestescie do niczego. I jedno i drugie chce udowodnić, że posiada jakąś namiastkę wiedzy ubezpieczeniowej...hi,hi