Przyjemne z pożytecznym

14
30.05.2013
Przyjemne z pożytecznym
fot. Anna Dembińska
Dwanaście minut nieprzerwanego biegu to test, któremu poddać może się każdy. Opracowana w latach 60. ubiegłego wieku przez amerykańskiego lekarza Kennetha Coopera metoda sprawdza wytrzymałość organizmu. Wczorajsze (29 maja) popołudnie dało kilkunastu elblążanom obraz ich kondycji podczas pierwszego, elbląskiego Testu Coopera. Zobacz zdjęcia.
Ten prosty test został opracowany na potrzeby armii Stanów Zjednoczonych, jednakże korzysta się z niego aż do dziś, bowiem bardzo dobrze bada sprawność fizyczną oraz wydolność krążeniowo- oddechową. Podczas wczorajszego (29 maja) pierwszego, elbląskiego Testu Coopera, który odbył się na stadionie miasteczka szkolnego przy ul. Saperów, swoją kondycję postanowiło sprawdzić około 20 osób.
   – To pierwszy raz, kiedy organizujemy Test Coopera, niestety frekwencja jest jeszcze dosyć niska, ale trzeba wziąć pod uwagę to, że wielu od jutra ma wolne. Dzisiejszy test organizowany jest w ramach Europejskiego Tygodnia Sportu, dlatego też przyjęliśmy taką datę. Planujemy taki test robić cyklicznie, prawdopodobnie raz w miesiącu. To test, który mierzy wytrzymałość w każdym wieku, bardzo prosty – mówił Mirosław Puta, zastępca Dyrektora Departamentu Sportu Urzędu Miejskiego w Elblągu, który był organizatorem wczorajszego testu. – Z frekwencją na imprezach biegowych bywa różnie, weźmy na przykład Bieg Piekarczyka, który będzie odbywał się pod koniec czerwca. Mimo opłat startowych zgłosiło się już ponad 100 osób. Nie jest to jeszcze liczba, która by nas satysfakcjonowała, ale trzeba powiedzieć, że z roku na rok coraz więcej osób biega, startuje w biegach przełajowych czy tych na orientację, ludzie przekonują się do biegania.
   Biegacze przez dwanaście minut biegali po bieżni stadionu, do testu przystąpili zarówno ci młodsi, jak i starsi.
   – W teście wzięłam udział, bo…mi się nudziło, przebiegłam sześć okrążeń i 660 metrów – mówiła szóstoklasistka Karolina. – Staram się biegać, lubię ruch. Uczęszczałam na lekkoatletykę, teraz trochę przestałam. Bieganie nie jest nudne, podoba mi się to.
   – Biegać zaczęłam tak naprawdę dopiero dwa tygodnie temu, a dzisiejszy test to takie sprawdzenie jak wygląda moja kondycja w stosunku do mojego wieku – mówiła pani Marzena, która w teście wzięła udział razem ze swoim mężem. – Dzięki temu człowiek czuje się rozluźniony, wydzielają się endorfiny czyli to, co czyni nas szczęśliwym, im dłużej się biegnie, tym lepiej.
   – A ja zupełnie inaczej niż żona, systematycznie biegam od wielu lat, po Bażantarni – mówił pan Bogusław. – Bieganie to inwestycja w zdrowie, to kondycja fizyczna, samopoczucie oraz odpowiednia sylwetka, ale także duża przyjemność. Jednym słowem to łączenie przyjemnego z pożytecznym.
   Najlepsza pośród pań okazała się Bożena Znarowska, drugi wynik należał do Sylwi Migdalskiej, a trzeci do Ady Kotulskiej. Wśród panów najlepszym wynikiem może się pochwalić Adrian Procajło, drugi był Sylwester Stempniewski, natomiast trzecie miejsce należało do Karola Rydeckiego. Wszyscy zawodnicy na koniec otrzymali pamiątkowe plakietki.
   
   
mw

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Karola Rydeckiego. Czy tak ciężko jest poprawnie przepisać nazwisko zawodnika?
biegaczyk (2013.05.30)

info

0  
  0
Akurat pierwszy komenatrz nie pisał Karol tylko ktoś inny. Zwracam uwagę na poprawność nazwisko w artykułach, bo wiem jakie jest to wkurzające kiedy ktoś przekręca moje. PS: A jak ktoś coś ma do Karola to niech mu to powie w twarz a nie tutaj na portelu. Żałosny komentarz. Nie odmachuje Ci? To nie machaj i nie zadawaj się z nim. Na siłę chcesz człowieka ustawiać pod siebie?
biegaczyk (2013.05.31)

info

0  
  0
G R A T U L U J E M Y ! Wszystkim odważnym, którzy nie wstydzili się porównać z innymi, a jednocześnie sprawdzić swój poziom wytrenowania wszystkich zapraszamy na następne edycje testu przepraszamy również za przekręcenie nazwisk w tekście chodzi o pana Sylwestra Stempniewskiego
organizatorzy (2013.05.31)

info

0  
  0
nikt karolka nie próbuje ustawić pod siebie. On po prostu nie da się lubić jest zarozumiały i arogancki. Co do odmachiwania to kiedyś biegliśmy w grupie i kiedy mijał nas ten bufon machnąłem do niego ręką bo tak pozdrawiają się biegacze mijający się na trasie ( nie musisz znać kogoś żeby go w ten sposób pozdrowić ). Nadęty bufon minął nas wtedy kolega powiedział co ty przecież to K. R on nikomu nie odmachuje. Jest po prostu zarozumiały w rozmowie również bardzo arogancki a nawet bezczelny, Kiedyś taki sam by Andrzej S. Ale on się zmienił i teraz zatrzyma się porozmawia a że jest najlepszy w Eg to również udzieli mądrych rad. Pozdrawiam wszystkich Elbląskich maratończyków, oprócz bufona karolka
maratończyk (2013.05.31)

info

0  
  0
Andrzej S nie jest najlepszy w Elblągu. Lepszy jest Adam S i to o wiele :) Ale co fakt to fakt Andrzej się zmienił. Pewnie skończona służba tak na niego dobrze wpłynęła :)
biegaczyk (2013.05.31)

info

0  
  0
Andrzej S jest lepszy od Adasia S a maratonie
Czytelnik_MOBI_17487 (2013.05.31)

info

0  
  0
Maraton to akurat średnie porównywanie wyników. Przeważnie nie atestowany, w różnych warunkach. Za dużo czynników tutaj bierze udział. Jak porównywać wyniki to najlepiej zrobić to na wytrzymałościowo szybkościowych zawodach jak 10km.
biegaczyk (2013.06.01)

info

0  
  0
Kolego przejrzyj wyniki maratonow atestowanych tras , i to jest odpowiedni dystans sprawdzic
Czytelnik_MOBI_17487 (2013.06.01)

info

0  
  0
Maraton jest tylko wytrzymałością. Jeżeli chcemy sprawdzić kto jest szybszy to robimy to na mniejszym dystansie. Od 10km w dół.
biegaczyk (2013.06.01)

info

0  
  0
maraton jest tylko wytrzymaloscia ? A co powiesz na bieg predkoscia ponizej 4min/km na calej trasie maratonu , czyli z taka Co wiekszosc biegaczy ma problem na dystansie dluzszym niz 10 km, co do read kazdy maraton ma atestowana trase
Czytelnik_MOBI_17487 (2013.06.01)

info

0  
  0