A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
które to miejsce koło gildii bo nie kumam?
Za rudego, żeby się dostać na badania do szpitala trzeba rzucić cię pod samochód.
te stare mohery same wchodzą pod koła.
~~~~~do konik1287~~~~~"gnojcu ty kiedyś eż, będziesz stary i życzę ci tylko takiego samego szacunku jakim ty obdarzasz w tej chwili starszych ludzi, ciekawe czy tak głupio pisałbyś gdyby to był ktoś z twojej rodziny. Poziom komentarza na twoim poziomie___bardzo niskim jak widać.
Jak widzę na drodze kobietę - to już wiem: nie ma szans, że przepuści pieszego przez jezdnię (nawet gdy skręca), nie ma szans, że ustąpi innemu - nawet jeśli jest jakiś zator, nie ma szans, że nie rozjedzie rowerzysty na drodze rowerowej i nie ma szans, że nie spowoduje zatoru podczas parkowania. Skąd w kobietach tyle agresji na drodze?
tam na pewno jest bezpiecznie. .. .. skoro ciagle jezdza jak swiete krowy. .. .nigdy nie patrza kto przechodzi przez pasy mnie malo nie rozjechali jak przechodzilam z dzieckiem przez pasy. mysla ze piesi to pionki. .. .. jak sa pasy to powinni sie zatrzymywac. .. .!!!!!
Dzięki takiej, a nie innej policji drogowej, czy Straży Miejskiej ciągle wiekszości kierowców obce jest rozumienie przejścia dla pieszych jak w Niemczech, czy Szwecji. To dzięki kiepskiej i niewłaściwej pracy tych służb jest tak niebezpiecznie na elbląskich drogach. Na dzień dobry zapraszam w nieoznakowanym aucie na ulicę Wspólną do obserwacji, jak kierowcy traktują kontrpas rowerowy, 8 na 10 aut bierze go okrakiem między koła. Trzeba być po 5 piwach by jechać tam rowerem.
Ano po polskiemu a to baby a to chłopy tylko, to przecież my mądrzy P O L A CY
Bylo to kolo 8.15 na przejsciu przy przystanku tramwajowym na skrzyzowaniu plk.Dabka z Obroncow Pokoju. Starszy Pan był o lasce i byl juz na przejsciu gdy auto go potracilo. Nie wtargnal! To przejscie jest bardzo niebezpieczne. Ale ta kobieta nie mogla jechac bardzo szybko, poniewaz zatrzymala sie tuz za pasami a ten Pan lezal na nich - nie odrzucilo Go z tego przejscia. Nie usprawiedliwiam kierowcy absolutnie tylko twierdze ze w calym tym wypadku na szczescie nie byla to wieksza predkosc.
Jestem kobietą zatrzymuję się na pasach, przepuszczam pieszych. Zdarzyło mi się weszła na ulicę starsza pani choć to ja miałam zielona światło, bo "niedowidzi nie wie jakie świeci się światło". Stosuję się do przepisów drogowych. Większość wypadków powodują mężczyźni którym wydaje się, że na drodze są panami i władcami, a cały świat należy do nich. Miałam kiedyś konfrontację z pewnym kierowcą- mężczyzną. Jechałam na drodze z pierwszeństwem przejazdu, gdy z bocznej ulicy wymusił pierwszeństwo mężczyzna. Użyłam klaksonu, co tak bardzo nie spodobało się panu, że pojechał za mną. Zatrzymuję się pod supermarketem i parkuję, a obok ów pan również parkuje. Zaczął na mnie krzyczeć "k. .. .wa jak jeździsz, nie umiesz jeździć, jakim cudem dali głupiej babie prawo jazdy, jak takiej babie udało się zdać, na pewno zapłaciła za nie albo inaczej się odwdzięczyłam, że policja powinna się takimi jak ja zająć. .. .. ". Zatkało mnie tak, że był to monolog ze strony owego pana. Ktoś wezwał policję. Policja wysłuchała pana, zapytała się mnie czy tak było, i wlepiła panu mandat za wymuszenie pierwszeństwa oraz pouczyła mnie o tym, że mogę wnieś przeciwko temu panu do sądu powództwo za znieważanie.