UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jestem kobietą zatrzymuję się na pasach, przepuszczam pieszych. Zdarzyło mi się weszła na ulicę starsza pani choć to ja miałam zielona światło, bo "niedowidzi nie wie jakie świeci się światło". Stosuję się do przepisów drogowych. Większość wypadków powodują mężczyźni którym wydaje się, że na drodze są panami i władcami, a cały świat należy do nich. Miałam kiedyś konfrontację z pewnym kierowcą- mężczyzną. Jechałam na drodze z pierwszeństwem przejazdu, gdy z bocznej ulicy wymusił pierwszeństwo mężczyzna. Użyłam klaksonu, co tak bardzo nie spodobało się panu, że pojechał za mną. Zatrzymuję się pod supermarketem i parkuję, a obok ów pan również parkuje. Zaczął na mnie krzyczeć "k. .. .wa jak jeździsz, nie umiesz jeździć, jakim cudem dali głupiej babie prawo jazdy, jak takiej babie udało się zdać, na pewno zapłaciła za nie albo inaczej się odwdzięczyłam, że policja powinna się takimi jak ja zająć. .. .. ". Zatkało mnie tak, że był to monolog ze strony owego pana. Ktoś wezwał policję. Policja wysłuchała pana, zapytała się mnie czy tak było, i wlepiła panu mandat za wymuszenie pierwszeństwa oraz pouczyła mnie o tym, że mogę wnieś przeciwko temu panu do sądu powództwo za znieważanie.