47
16.02.2013

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Widzę, że krzychu77 wie najlepiej jak uzdrowić klub, jednym słowem "człowiek orkiestra". A ja się martwiłem o Start a tu jak za pociągnięciem różyczki czarodziejskiej wszystkie problemy Startu rozwiąże on niejaki krzychu77!!!!! Świetnie zna się aby być Prezesem, Dyrektorem, menadżerem d/s nowych zakupów, trenerem, kierownikiem a nawet zawodniczką w 16 osobach.
rocznik 65 (2013.02.18)

info

0  
  0
Po co ta ironia? Rocznik wydaje sie dość rozsądny, ale ironia nie na miejscu. Krzychu zwraca uwge na pewne sprawy a nie leczy problemów Startu. Krzychu spokojnie - bedzie dobrze. Trzeba tylko wymienić połowę zespolu i zatrudnić kilka ambitnych, młodych zawodniczek. .. Bagatela.
(2013.02.18)

info

0  
  0
A skąd zatrudnić te młode i ambitne zawodniczki?? - zdarzają się nieliczne perełki z smsu (przykład Mączki), ale większość to przeciętne dziewczyny mogące zrobić "furorę" co najwyżej na poziomie 1 ligi, bo nie ma się co oszukiwać ale poziom smsu również spada na łeb na szyję i już nie idą tam najlepsze z Polski jakie miało być założenie, a po prostu kto chce. Ambicja to nie wszystko - liczą się przede wszystkim umiejętności na tym etapie gry. A nie przeskoczy się różnicy w poziomie lig od tak, bo jednak wciąż różnica jakaś jest. Kluby, które są w ekstraklasie a mają dobre zaplecze młodzieży również nie dopuszczą do tego, żeby co najlepsze wychowanki uciekały i zasilały szeregi przeciwników. Tak więc pozostaje szukanie na podwórku ekstraklasy zawodniczek, które mogą pomóc drużynie i wnieść coś nowego. Można oczywiście zza granicy jeszcze ściągać, ale to po 1 ryzyko że transfer nie wypali, a po 2 po co zabierać pracę polskim zawodniczkom, którym można płacić połowę mniej.
(2013.02.18)

info

0  
  0
Jednym słowem pora na pracę organiczną.
(2013.02.18)

info

0  
  0
Łatwych rozwiązań nie ma. W Elblagu też są obiecujące zawodniczki, ale ambicje mają takie ze dramat, a doradców mają przy tym wyjątkowych. Na zagranicę nas pewnie nie stać, ,, a ryzyko ogromne. .. Vide Zoria o ktorej nikt jakoś nie wspomina. .. :)
(2013.02.18)

info

0  
  0
a moze trzeba wreszcie zatrudnic jakiegos młodego trenera z wizja i charakterem ktory dogada sie z dziewczynami i je poukłada w grze
zaineresowany (2013.02.19)

info

0  
  0
Dokładnie tak bedzie, ale gwarancji jak zwykle żadnej. .. Gdyby jeszcze przyprowadził kogoś ciekawego. .. OOOOO to byłoby optymalne. Dziewczyny bez ambicji i bez ducha walki - miejcie sie na baczności, albo wygrajcie jutro!
(2013.02.19)

info

0  
  0
Na krytykę dotyczącą zawodniczek powinien odpowiedzieć zarząd. Dlaczego podpisał z tak niby słabymi kontrakty? Dlaczego pozbył się Pałgan a później innych zachwalanych przed danym sezonem? Na te pytania nie będzie odpowiedzi, bo zarząd ma inne problemy, które sam sobie stwarza. Pewien elbląski dziennikarz w dzisiejszej gazecie twierdzi, że w Starcie potrzebna jest rewolucja. Zgoda. Pytanie tylko takie, kto miałby je zainicjować? Na jakim terytorium miałoby się odbyć (zarządu, dyrektora, kierownika, trenera czy zawodniczek)? A może jeszcze kogoś innego? Zarząd i dyrektor przekonani są o swojej nieomylności i misyjności. Zarząd z nazwy ma zarządzać klubem. W Starcie potrzebny jest jeszcze dyrektor zarządzający, co samo w sobie jest dziwolągiem. Pytanie retoryczne-KTO ma rozpocząć rewolucję? Przecież wiadomo. Sponsorzy, w tym główny sponsor miasto Elbląg.
(2013.02.19)

info

0  
  0
No i mamy gotową receptę! Chłopie Ty się marnujesz - w 4 zdaniach rozwiązałeś problem Startu! Szkoda Cie nawet na Prezesa. .. proponuje od razu na Prezydenta. Będziesz też miał wpływ na grę dziewczyn. Obetniesz dotację lub ją podwyższysz. Na pewno będzie lepiej. Tam gdzie nas nie ma trawa zawsze jest bardziej zielona. ..
(2013.02.19)

info

0  
  0
W jakiej gazecie?
(2013.02.19)

info

0  
  0