A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
motocyklem jeżdżę 6 lat i ani razu nie miałem wypadku. każdy myśli że jazda motocyklem to nic trudnego owszem dla tego co myśli i używa głowy
Mlody niestety sam sobie winny. Skupiłbym sie na postawie kierowcy auta, ucieczka z miejsca wypadku zasługuje na surową karę
Nie zawsze wszystko zależy od Ciebie ale jak będziesz tak pieprzył bzdury to siódmy rok będzie twoim ostatnim miszczu kierownicy.
Krzysiu wracaj !! [*]
Nazywał się Krzysiek Bendyk
pewnie się ścigali a kierowcą pewnie samochodu był jeden z jego kolegów i pewnie bez prawka dlatego uciekł
Oczywiście że dobry kask to podstawa też jeżdżę motocyklem ale jeszcze ważniejsze jest to co jest pod kaskiem co też nie zawsze wystarczy.Mało który kierowca auta traktuje motocyklistę poważnie.
dobry kask i ubiór to najważniejsze na motocykl
To jest wina nas wszystkich. Pozwalamy naszym bliskim kierować bez uprawnień. Brak policjantów, którzy kontrolują bezpieczeństwo naszej gminy, tylko fotoradary i kasa, a gdzie stan techniczny samochodów, uprawnienia i trzeźwość ? Nie udzielił pomocy, bo był w jakimś stopniu winny.
Mobi Dobrze mówi ze mało który kierowca postrzega nas na ulicy na poważnie. Ubiór przede wszystkim a te chińskie kaski to przy upadku z 1,5 m na ziemię pękają. Panie Robercie też ma Pan Rację że pozwalają nam jeździć bez uprawnień i w jakimś tam stopniu to też jest winą