Śmiertelny wypadek w Markusach

99
03.02.2013
Śmiertelny wypadek w Markusach
fot. WS
Dziś (3 lutego) przed godz. 12 w miejscowości Markusy na wysokości ośrodka zdrowia kierujący motocyklem uderzył w drzewo. Nieprzytomnego motocyklistę w stanie ciężkim przetransportowano do szpitala. Niestety, lekarzom nie udało się go uratować. Trwają poszukiwania kierującego pojazdem osobowym, który brał udział w zdarzeniu i odjechał z miejsca wypadku nie udzielając pomocy poszkodowanemu motocykliście. Zobacz zdjęcia z miejsca wypadku.
Jak nam powiedzieli pracujący na miejscu policjanci, na podstawie relacji świadków, w zdarzeniu brały udział dwa pojazdy: motocykl i nieustalony samochód osobowy. Oba poruszały się od strony Zwierzna. 16-letni kierujący motocyklem, nie posiadający uprawnień do prowadzenia tego typu pojazdów, na wysokości ośrodka zdrowia wyprzedzał samochód osobowy. Z nieustalonych przyczyn w czasie wykonywania manewru wyprzedzania doszło do kontaktu między pojazdami. Motocyklista prawdopodobnie najpierw zahaczył o boczne lusterko pojazdu osobowego urywając je, a następnie najechał na krawężnik i uderzył w drzewo. Świadkowie powiedzieli funkcjonariuszom, że kierujący pojazdem osobowym najpierw się na chwilę zatrzymał, a następnie odjechał z miejsca wypadku nie udzielając pomocy rannemu, leżącemu na jezdni motocykliście.
   [fotoc]
   Pierwsi na miejsce zdarzenia przybyli strażacy-ochotnicy z OSP Markusy. To oni udzielali pierwszej pomocy rannemu 16-latkowi do czasu przybycia zespołu pogotowia ratunkowego. Funkcjonariusze elbląskiej "drogówki" zabezpieczyli ślady i wezwali na miejsce wypadku policyjnego technika. Droga w rejonie zdarzenia na czas pracy służb została całkowicie wyłączona z ruchu.
   
   Aktualizacja:
   Jak nam powiedział oficer prasowy KMP w Elblągu mł. asp. Krzysztof Nowacki, kierujący motocyklem w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu. Przyczyny i okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku wyjaśni policyjne dochodzenie pod nadzorem prokuratury.
   
   O godz. 20 Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu poinformował nas, że o godz. 18.30 na Komendę Miejską zgłosiła się 35-letnia mieszkanka Markus, która powiedziała, że to ona była uczestnikiem wypadku - kierowcą pojazdu osobowego, który brał udział w tym tragicznym zdarzeniu. Nie potrafiła jednak wytłumaczyć dlaczego nie zatrzymała się, by udzielić pomocy rannemu motocykliście. Mówiła, że bała się odpowiedzialności. Badanie kobiety w komendzie nie wykazało zawartości alkoholu w jej organizmie. Obecnie śledczy muszą sprawdzić czy kobieta rzeczywiście kierowała pojazdem w momencie zdarzenia. Ma im w tym pomóc zabezpieczone nagranie monitoringu z pobliskiego warsztatu samochodowego.
   
   
Witold Sadowski

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Pogoda sprzyja jeździe na motocyklu.
olikjh (2013.02.03)

info

1  
  0
Jak śwadkowie widzieli że sie zatrzymał to chyba marke pojazdu potrafia rozpoznać.
gfdg (2013.02.03)

info

0  
  0
Brawa dla dzielnych strażaków z Markus - szacun bochaterom
(2013.02.03)

info

0  
  1
rzecz pierwsza. .kto 16 latkowi daje motocykl?? brak umiejetnosci i doswiadczenia na drodze doprowadzily do tego co widac na wyzej zalaczonym obrazku. Spojrzcie na to co zostalo z chinskiego kasu. .odpowiedniu ubior przedewszystkim!!
ja motocyklista (2013.02.03)

info

0  
  0
Redakcjo, ten hehehe jest ewidentnie chory umysłowo, wyślijcie lekarza.
teżczytam (2013.02.03)

info

0  
  0
Motocyklista masz racje co do kasku. Ogólnie kask za 49zł jest tylko kaskiem z nazwy i nic więcej. Nie posiada żadnych certyfikatów. Może gdyby chłopak miał konkretny kask to by przeżył, ale widać że uderzenie było potężne.
Yacho (2013.02.03)

info

0  
  0
a znacie tego chlopaka wiecie jak sie nazywał
zzzzzz (2013.02.03)

info

0  
  0
Nie wiem jak się nazywał ale mówili na niego "Ghost rider"
(2013.02.03)

info

0  
  0
Po pierwsze trzeba głowy używać. Kask bez homologacji jak to wogóle można kaskiem nazwać hehhe za 25 zł kupiony na rynku
cezix (2013.02.03)

info

0  
  0
Po pierwsze większość dróg takich jak ta jest totalnie oblodzona. Miałem okazje jechac dzisiaj w kierunku Tolkmicka. MASAKRA. Lód i nic wiecej w terenach zalesionych. W łęczu jedno wielkie lodowisko. Zero hamowania jedynie silnikiem a co dopiero jazda jednośladem.
A.B.C. (2013.02.03)

info

0  
  0