Uratował rodzinę od zaczadzenia

19
20.12.2012
Uratował rodzinę od zaczadzenia
To 20-letni, niepełnosprawny Krzysztof uratował rodzinę od śmierci (fot. KMP Elbląg)
Policjanci badają sprawę zatrucia tlenkiem węgla czteroosobowej rodziny w miejscowości Dworki koło Gronowa Elbląskiego. 16 grudnia w nocy z nieszczelnych przewodów kominowych piecyka ulatniał się tam trujący gaz. Tylko dzięki czujności 20-letniego chłopaka, który zauważył, że jego młodszy brat dusi się i ma drgawki, udało się zapobiec tragedii rodzinnej.
W budynku wielorodzinnym w Dworkach na parterze mieszka czteroosobowa rodzina. 53-letni mężczyzna sam wychowuje trzech synów w wieku 21, 20 i 11 lat. Jego żona zmarła dwa lata temu na chorobę nowotworową. Rodzina dogrzewała się dwoma stalowymi piecykami typu „koza”. To właśnie one były nieszczelnie połączone kominem.
   Zdarzenie miało miejsce 16 grudnia około godziny 23. 20-letni Krzysiek feralnej nocy spał w jednym pokoju z braćmi. Chłopak jest niepełnosprawny z uwagi na niedowład dolnych kończyn i porusza się na wózku. Krzysiek przebudził się w nocy i zauważył, że 11-letni brat ma drgawki i problemy z oddychaniem. Doczołgał się do sąsiedniego pokoju i obudził ojca. Ten z kolei przewietrzył mieszkanie i powiadomił służby ratunkowe. Do szpitala trafili wszyscy bracia, jednak hospitalizacji wymagał tylko 11-letni Adrian. Był nieprzytomny i został przetransportowany do szpitala w Gdyni, gdzie umieszczono go w komorze hiperbarycznej.
   Na miejscu byli także policjanci, którzy powiadomili strażaków z Elbląga. Funkcjonariusze wspólnie zadbali, aby rodzina mogła jeszcze tego samego dnia wrócić do domu. Dzień po zdarzeniu ze szpitala został wypisany także 11-letni Adrian. Teraz jego życiu i zdrowiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
   Z zeznań 53-latka wynika, że wszelkie przeglądy instalacji przewodów kominowych wykonywał sam, a ostatni przegląd z udziałem specjalistów był w 1992 roku. Teraz mieszkanie zostało przewietrzone, a piece wygaszone do czasu zbadania ich przez zarządcę budynku oraz kominiarzy instalacji grzewczych.
   [fotoc]
   Policjanci ostrzegają: tlenek węgla – cichy zabójca
   
Trwa okres grzewczy. Wraz z nim wzrasta zagrożenie zatruciem tlenkiem węgla. Tlenek węgla (CO), potocznie zwany czadem, w temperaturze pokojowej jest to bezbarwny i bezwonny gaz, nieweryfikowalny przez zmysły człowieka. Ma bardzo silne własności toksyczne. W związku z ciężarem właściwym, zbliżonym do ciężaru właściwego powietrza, tlenek węgla może występować w całej kubaturze pomieszczenia.
   Jego toksyczne działanie polega na trwałym łączeniu się z ponad 80 proc. hemoglobiny, co sprawia, że tylko niewielka ilość hemoglobiny może połączyć się z tlenem. Ilość ta jest niewystarczająca dla ludzkiego organizmu. Nadmiar karboksyhemoglobiny powoduje niedotlenienie organizmu.
   Wdychanie nawet niewielkiej ilości tlenku węgla może spowodować zatrucie, silny ból głowy, wymioty, zapadnięcie w śpiączkę, a nawet zgon.
   
   Każdego roku z powodu zatrucia tlenkiem węgla ginie kilkadziesiąt osób. Bardzo często nie ma to związku z powstaniem pożaru, a wynika jedynie z niewłaściwej eksploatacji budynku i znajdujących się w nich urządzeń i instalacji grzewczych.
   Przypominamy! Tlenek węgla powstaje najczęściej w wyniku niepełnego spalania. Przyczyną tego może być niewystarczająca drożność tj. trzonów kominowych odprowadzających spaliny, w końcowym efekcie mogąca prowadzić do pożarów sadzy w przewodach kominowych lub niesprawność urządzeń grzewczych (piecyków, pieców). Kumulacja tlenku węgla w pomieszczeniu następuje ponadto w wyniku niedostatecznej wymiany powietrza, powodowanej często przez niedostateczną lub niesprawną wentylację.
   W trosce o własne bezpieczeństwo warto rozważyć zamontowanie w domu czujek dymu i gazu.
   
   
Jakub Sawicki, KMP Elbląg

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Piece zostały wygaszone. Czy którykolwiek z interweniujacych zainteresował się czy Ci ludzie mają teraz czym sią ogrzać ? Czy może mają to w d. .e a ludzie siedzą w tych mrozach w zimnym mieszkaniu? Wygląda na to że rodzina sama się uratowała i wezwała pomoc a oni tylko problemów narobili.
(2012.12.20)

info

0  
  0
sieka. pl - Koniec świata nadchodzi. Sprawdź!
kawaleria p. (2012.12.20)

info

0  
  0
Zamknij morde z tym końcem świata. Idż się powieś to nie będziesz się tak stresował.
(2012.12.20)

info

0  
  0
Jesteśmy bardzo dumni z naszego wychowanka. Krzysztof to bardzo rezolutny, utalentowany ale jednocześnie skromny młody człowiek. Brawa dla Ciebie Krzysztof!
Dorota W. (2012.12.20)

info

1  
  0
ja nie wiem a co w tym bohaterskiego?? Bohater to człowiek który ratuje drugiego z płonącego domu a nie ten który krzyczy że jest pożar
(2012.12.20)

info

0  
  0
BRAWO!! Krzysiek. .Jestes bohaterem moze nie dla calego swiata, ale dla twojego calego swiata ktorym jest rodzina. pozdrawiam. .
(2012.12.20)

info

0  
  0
". .. 20-letniego chłopaka. .. " Kto to pisal? Moze jakis 80-cio letni gzdyl z kompleksami. Ale moze warto sprawdzic u jakiego radcy prawnego, czy przypadkiem 20-to latek to juz mezczyzna?
(2012.12.20)

info

0  
  0
BRAWO, Krzysiu gdyby nie Ty to mogło to się skończyć znacznie gorzej.
(2012.12.20)

info

0  
  0
kto zna dokładny adres kszysztofa ?
(2012.12.20)

info

0  
  0
Ja, a po co tak zapytam?
(2012.12.20)

info

0  
  0



Reklama X