29
30.11.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Przeciez te dotacje na nowe firmy i refundacje stanowisk pracy to jeden wielki wal. W pierwszym przypadku przychodzi taki delikwent i pierwsze pytanie"Ile ja z tego bede mial? Bo na fv musi byc 20 tys, ale ja bym chcial tylko wydac 10". Inna rzecz, ze pozniej ze tki delikwentm ktory ma za friko wyposazenie i obnizone ZUS przez dwa lata, psuje rynek i bruzdzi dotychczasowym firmom ( w firmie kilkuosobowej - jakis zysk dla szefa, pracownik - wyplata i ZUS, sprzet to kilka tysia) W przypadku refundacji stanowiska, to firmy przewaznie "legalizuja" za te pieniadze dotychczasowych pracownikow, ktorych zatrudnialy na czarno.
Taki jakis tam (2012.11.30)

info

0  
  0
Ja mam 37 lat, wykształcenie magisterskie z ekonomii, a do tego podyplomowe rachunkowość i certyfikat księgowej. Sama jestem zarejestrowana w PUP i pracy nie ma. .. .Od dwóch lat wysyłam aplikacje i co, tylko rozmowy kwalifikacyjne i na tym się kończy. .. Czasem żałuje swojego wykształcenia, a to dlatego, że Ci wyżej boją się zatrudniać takich jak ja!
(2012.11.30)

info

0  
  0
Ja mam 37 lat, wykształcenie magisterskie z ekonomii, a do tego podyplomowe rachunkowość i certyfikat księgowej. Sama jestem zarejestrowana w PUP i pracy nie ma. .. .Od dwóch lat wysyłam aplikacje i co, tylko rozmowy kwalifikacyjne i na tym się kończy. .. Czasem żałuje swojego wykształcenia, a to dlatego, że Ci wyżej boją się zatrudniać takich jak ja! Najśmieszniejsze jest to, że mój wiek nie kwalifikuje mnie na żaden staż, ani na ten dla 25- latka ani tych powyżej 50 lat się nie łapie. .. Jestem w wieku nijakim, a ponoć to wiek produktywny. pozdrawiam MW
(2012.11.30)

info

0  
  0
Mam POmysła. Wysyłamy c. v. Do Grzesia. On nam da pracę.
Stańczyk Elbląski (2012.11.30)

info

0  
  0
Ma się zawód księgowej z uprawnieniami to trzeba założyć własną odpowiedzialną firmę, tzw. biuro rachunkowe - nie rozumiem ubolewania, a nie czekać nie wiadomo na co !!!!
(2012.11.30)

info

0  
  0
pracuje po 6 lat na czarno !nikt mnie nie chcial zatrudnic choc umiem dobrze pracowac i mam fach w reku-na dzialalnosc wlasna nie mam az tylu pieniadzy a za 900 zl to ja nie chcialam pracowac- wiec teraz na czarno zarabiam nawet bardzo dobrze -jedno z tego dobre-nie utrzymuje w zusie darmozjadow!
(2012.11.30)

info

0  
  0
Niestety wiem z prania, że wiele osób nie chce pracować bo tak im wygodniej. W Elblągu najlepiej zostać alkoholikiem to się rentę dostanie. Duża część ludzi pracuje też na czarno. Z drugiej strony nie rozumiem takiego gderania, ze nie ma pracy. To może lepiej zmienić miejsce zamieszkania? Ja znalazłam pracę kilkadziesiąt kilometrów od Elbląga i nie rozpaczam jak to ciężko, że w Elblągu nie ma pracy. Coś mi sie wydaje, że gro ludzi po prostu jest życiowo niezaradna albo leniwa (prawdziwi bezrobotni co aktywnie szukają pracy to kropla w morzu)
(2012.11.30)

info

0  
  0
A tam zmienić miejsce zamieszkania zmieniłem z Browarnej na Słoneczną i dalej nie ma pracy.
(2012.11.30)

info

0  
  0
Stańczyk Elbląski, a u Jarka już od dawna pracujesz. Też nie płaci :)
(2012.11.30)

info

0  
  0
Podobno nowaczyk załatwił robotę w Chinach, opiekę nad dziećmi, wróbelki ćwierkają, że 35 milionów polaków będzie miało robotę! Ale czy to wystarczy?
bez sensu (2012.11.30)

info

0  
  0