A moim zdaniem... (od najstarszych)
Co nie którzy nie wiedzą co piszą. Można kochać oprawcę ale do pewnego momentu. Pużniej jest przyzwyczajenie i nienawiść puzniej jest moment gdzie kobieta nie ma gdzie się podziać tym bardziej z dziećmi
Oj tak duzo jest takich idiotow co znecaja sie nad kobietami fizycznie jak i psychicznie!A dla kolegow znajomych fajny kolega jest. A w rodzinie zazwyczaj zmowa milczenia jest. Jak kobieta nie ma poparcia w swojej rodzinie(nie ma gdzie sie podziac i utrzymac wraz z dziecmi) to niestety jest skazana na taki los. Bo nikt jej nie pomorze jak widac, co niektore osoby pisza. Znam sytuacje gdzie koles pracuje od rana do wieczora, kobiecie nie pozwala pracowac bo przeciez moze go zdradzic. Na imprezy nie chodza bo on pic nie moze bo jest baardzo agresywny. Wczesniej ja bil, wyzywal, "wypraszal z domu w pidzamie. Kobieta na to sie z gadza raz ze jest z domu dziecka i nie ma gdzie sie podziac, dwa ze inteligencja nie grzeszy no i trzy maja dwoje dzieci. Z boku piekna rodzina, w czterech scianach masakra. I to nie jest wyjatek tak dzieje sie coraz czesciej. Na ulicy piekna kochajaca sie rodzinka a w domu horror!!