41
04.11.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Port morski. Taki on morski jak Elbląg miastem wojewódzkim. Nieuzasadniona ekonomicznie decyzja która nigdy się nie zwróci. Port powinien powstać tam gdzie jego właściwe miejsce, czyli u ujścia rzeki do Zalewu. Ale nie, trzeba było na sztucznych podwalinach portu północnego zrobić rezerwat. Przez ekologów nic normalnie już nie można zbudować, analizy, pozwolenia - i wszystko w łeb na parę lat bo robaczek na wymarciu w ilości sztuk jeden.
(2012.11.05)

info

0  
  0
". .. poprawa obsługi indywidualnej żeglugi turystyczno-rekreacyjnej (jachtów żaglowych i motorowych)" BZDURA! NIEPRAWDA! Przeciwnie! Do tej pory jachty z położonym masztem i jachty motorowe bez przeszkód mogły przepływać przez miasto w dowolnej chwili. Nowe mosty, kiedy nie są uniesione, są na tyle niskie, że nic, poza kajakiem i małą łódką pod mostem nie przepłynie bez jego uniesienia. Zatem każdy przepływający jacht i większa motorówka będzie musiała czekać na otwarcie mostu - zabieranie czasu i żeglarzom i mieszkańcom. Z postawionym masztem i tak nikt nie będzie pływał przez miasto, bo uniemożliwiają to pozostałe elbląskie mosty. Aby cytowany warunek był spełniony, mosty w stanie zamkniętym powinny mieć o 1 metr większy prześwit.
Żuber (2012.11.05)

info

0  
  0
Za niski? To nic. Znam typa, co mieszka w pomieszczeniu, gdzie sufit jest tak nisko, że naleśniki musi jeść rozłożone! Czyli mogło być gorzej; )
(2012.11.05)

info

0  
  0
Nowe kładki w Elblągu raczej nie zwiększą a ograniczą raczej wodniakom swobodę żeglugi. Kładki są niskie, więc dużo jednostek do tej pory swobodnie przepływających pod mostami będzie musiało wiele godzin czekać na otwarcie mostu. A znając sytuację w innych miejscach na Żuławach, będzie z tym problem. Nikt z postawionym masztem nie będzie tu pływał, bo po drodze, niedaleko z obu stron są niskie mosty przy których i tak trzeba kłaść maszt. Poprawę sytuacji dla żeglarzy, wodniaków i w ogóle użytkowników dróg wodnych spowodowałoby wybudowanie jednego tylko mostu zwodzonego ale... w Bielniku, na styku Kanału Jagiellońskiego i Nogatu. Po puszczeniu pod dnem jednej niskiej linii energetycznej na Nogacie powstałaby alternatywna droga wodna z Elbląga na Zalew Wiślany, przez Kanał Jagielloński i Nogat - bez konieczności kładzenia masztu, czyli dostępna dla wielu jednostek zatokowo-zalewowych. Podczas zbyt wysokich lub zbyt niskich stanów wody na rzece Elbląg most pontonowy w Nowakowie nie jest rozpinany i wtedy na tym odcinku żegluga ustaje całkowicie. Piotr
(2012.11.05)

info

0  
  0
Elbląg uwielbia wydawać pieniądze na zbędne inwestycje już od dawna, np kolejowe połączenie Elbląg Zdrój - Dworzec Główny, praktycznie nie używane, a przez nie trzeba było wybudować i utrzymywać mosty drogowe na wylocie na Malbork, na trasie Unii. Albo słynna Modrzewina, kilometry dróg, uzbrojenia i pustki dookoła. Za to na inwestycje potrzebne społecznie kasy brak - most nad torami na Zatorze, Aquapark. Ten wpis akurat nie jest przeciwko obecnym włodarzom, boć te nietrafione inwestycje były pomysłu komunistów i postkomunistów ( Słonina ), łącznie z mostami opisanymi w artykule, ale ku ich uwadze, by wsłuchiwali się w potrzeby mieszkańców.
MaSer (2012.11.05)

info

0  
  0
W Elblągu wszystko i wszystkich się zwodzi. Nikt z włodarzy miasta, w tym przypadku wiceprezydent, nie potrafi zapewnić, co, gdzie, kiedy i za ile? Gdzie jest zatem audyty, planowanie, harmonogramy, nadzór itd? Kto za to wszystko odpowiada lub odpowie?
złyjegomość (2012.11.05)

info

0  
  0
Niech teraz Nowaczyk powie ile kosztowała nas mieszkańców autobus "Z" po głupiej decyzji o rozbiórce obu mostów na raz ?
aofjngaogsogjaosijg (2012.11.05)

info

0  
  0
Nabrzeże było zdecydowanie inne ponieważ stały tu budynki zwane kamienicami, które nadawały klimat Staremu Miastu. Wydając masę pieniędzy na to co obecnie powstaje zastanawiam się kiedy i kto zdemoluje ten bulwar i wybuduje ponownie kamienice. Zgodzić się musimy z osobami piszącymi nieco wcześniej i powtórzyć, że marnowanie pieniędzy w naszym mieście idzie włodarzom znakomicie czyli takie Mistrzostwo Świata aż miło.
(2012.11.05)

info

0  
  0
Oponentom zalecam częstsze piesz wycieczki nad rzekę. Ostatnio sfotografowałem tam, - Transatlantyk!!
(2012.11.05)

info

0  
  0
Tak politycy PO i ich rodziny żerują na Polsce. Setki milionów złotych. Dziennik "Puls Biznesu" przygotował listę 428 działaczy PO lub członków ich rodzin, którzy zasiadają w zarządach i radach nadzorczych spółek z udziałem skarbu państwa. Według wyliczeń dziennikarzy przez niespełna pięć lat zarobili oni 200 mln złotych.
(2012.11.05)

info

0  
  0



Reklama X