53
23.10.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
jechałem wczoraj tamtędy jak już było ciemno ulica zablokowana a straż pożarna nie oświetlona ledwie zauważyłem nie wiem po co im te pomarańczowe światła kierunkowe z tyłu pojazdu i brak świateł pozycyjnych czy mijania tylko koguty błyskały kierowca ciołek
(2012.10.24)

info

0  
  0
za dwa niecałe tygodnie będą stały na placu przy ul. piłsudskiego z napisem: auto bezwypadkowe
(2012.10.24)

info

0  
  0
poszkodowany niestety ale sam jest sobie winien, oczywiście życzę zdrowia i zapamiętania czym kończy się wymuszanie pierwszeństwa. .. ponadto co niektórzy tu chyba myślą, że takie zniszczenia to tylko przy 90km/h jak nie lepiej. .. .ale zakładam, że wypowiadają się ci, którzy nie mają bladego pojęcia o przejmowaniu siły uderzenia przez konstrukcje auta i do dużych zniszczeń tak naprawdę wystarczy nieduża prędkość bo "im samochód bezpieczniejszy" tym "bardziej się złoży"
(2012.10.24)

info

0  
  0
Widzisz V9 - jak Ci pięknie Rysio wyłożył ? Nie ma przebaczenia za jazdę z taką prędkością ( 100 ???) po mieście. Mam tylko nadzieję, że ranny z wypadku przetrwa.
niepodPiS (2012.10.24)

info

0  
  0
przetrwać to może twoja matka jak nie będziesz wyżerał jej z lodówki !!! Rannym szybkiego powrotu do zdrowia.
(2012.10.24)

info

0  
  0
ale jak wymusił? wjeżdżał na skrzyżowanie i tamtego barana nawet nie było - pojawił się tak szybko, jak juz ten wjechał na krzyżówkę - toyota nie miała z nim szans - Pytanie do barana - dumny jestes z siebie? Módl sie zeby wszystko było z kierowcą toyoty ok.
(2012.10.24)

info

0  
  0
ZAWSZE jezdze przepisowo i jeszcze nigdy nie zdazylo mi sie nie zatrzymac gdy ktos wymusi pierwszenstwo. Niestety tez mialem taka sytuacje i jak sie okazalo to ja bylem sprawca kolizji. Rozgladam sie na boki, z jednej strony czysto, z drugiej daleko wiec jade w lewo z osiedlowej. Ja za wolno wyjezdzalem, a kierowca z lewej za szybko popindalal. Pisk opon, trzask i stluczka. Wezwalem policje myslac ze mi pomoze, w koncu to ten drugi kierowca jechal nieprzepisowo. Panowie policjanci zaczeli cos mowic o przepisach nadrzednych i wlasnie ten typ ja zlamalem bo wymusilem pierwszenstwo, a czy ten drugi jechal za szybko czy nie to w tym przypadku nieistotne bo to on mial pierwszenstwo. Konkluzja. Gdybym skrecil w prawo i tym samym wymusil, zarobil dzwona w tyl, bez kamery rejestrujacej to JA bylbym poszkodowanym. Jak nie chcesz miec problemow - NIE SKRECAJ W LEWO.
(2012.10.24)

info

0  
  0
"wjeżdżał na skrzyżowanie i tamtego barana nawet nie było ". .a Ty masz prawo jazdy? bo po takim stwierdzeniu wnioskuję, że jeździsz tylko jako pasażer. .. na skrzyżowaniu mogło go jeszcze nie być ale był widoczny na długości więc obowiązkiem pojazdów stojących na podporządkowanej było po prostu minutę czy dwie - poczekać aż samochód jadący drogą z pierwszeństwem przejedzie. .. co do prędkości - to nie wiem jaką poruszały się oba auta - Ty też nie więc ja sie na ten temat nie wypowiem i Ty lepiej też nie. .. wiadome jest jedno. .czyli kto miał czekać a kto miał pierwszy przejechać i cała filozofia
(2012.10.24)

info

0  
  0
Jaka musiała być duża prędkość żeby poczynić takie zniszczenia zero logicznego myślenia typowy patafian.
znafca (2012.10.24)

info

0  
  0
nie było go widać na pewno - mam prawko dla twojej info - nie wiesz gdzie to było to po co się wymądrzasz
(2012.10.24)

info

0  
  0