A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
nie wiem dlaczego moja opinia się nie ukazała, ale wobec tego napiszę jeszcze raz
To,że nie zachwycam się Panem Stężałą w roli eksperta od historii miasta nie oznacza,że nie cenię go jako autora poczytnej powieści i nie oznacza wcale,ze czytam książkę kucharska czy telefoniczną od końca. Czytam artykuły Pana Wełniaka, który specjalizuje się w historii najnowszej Elbląga, występował na konferencjach w Elblągu i mówił zawsze bardzo ciekawie. Niestety frekwencja była znikoma.
Rok 1945 to czas bardzo dramatyczny. Moim zdaniem bez echa przeszła publikacja wspomnień ks. Paulusa Herrrmanna
http://www.instytutkaszubski.pl/oferta_07-09.html
KoÅ„czÄ…c, każdy wybiera kulturÄ™ jaka lubi, ja mówiÄ™ „nie” historykom amatorom, podobnie jak programom typu: Jak oni taÅ„czÄ…, Å›piewajÄ…, gotujÄ…, taÅ„czÄ… na lodzie i wodzie etc....
Lokalny patriota ma racjÄ™ - bo Kapitan Bomba ma racjÄ™! Wiecznym malkontentom - chuwdu !; )
Nie wiem dlaczego nie ukazał się mój komentarz, wysłany został dwa razy i był bardzo merytoryczny, a zamieszczane są wulgaryzmy. ..
nie chce mi się po raz kolejny pisać tego samego, więc krótko: dla mnie ekspertem od historii Elbląga w 1945 r. jest Pan Arkadiusz Wełniak, a nie Pan Tomasz Stężała, a redakcja portelu jest beznadziejna, jeżeli cenzuruje merytoryczne wpisy