37
29.05.2012

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Uuuu, śmierdziele się oburzyli :D
(2012.05.29)

info

0  
  0
teraz palą bogaci, fajki kosztują, wniosek?????.
pspmar (2012.05.29)

info

0  
  0
Mam propozycję dla kalamini. Ponieważ nie wiadomo w którym momencie zastanie ci pet w ręku, a wiadomo że co krok śmietnika nie ma przyklej sobie puszkę do paska i będziesz miała osobisty śmietnik, a chodniki będą czyste.
(2012.05.29)

info

0  
  0
Krzyczycie na właścicieli psów jak nie sprzątają. I guzik was obchodzi że śmietników niema, a palacze będą sobie rzucać pety gdzie chcą? Brak słow i kultury. Zatruwacie swoje dzieci. Nic w głowach, zero szacunku i kultury, a najbardziej mnie wkurza jak słąwienni sąsiedzi z góry rzucają petami, bo im się dupy nie chce ruszyć po popielniczke.
Oleńka 99 (2012.05.30)

info

0  
  0
do tych co krzycza! auta bardziej was truja niz ci palacze!!! szczegolnie elblaskie swiatla na skrzyzowaniach sa tak ustawione aby truc jak najwiecej!! to co znaczy przy nich te kilku palaczy? czepcie sie czegos innego!NIEPALACY!
(2012.05.30)

info

0  
  0
Niech palą. Ktoś musi zapchać dziurę budżetową a i emerytury przypadkiem nie pobierać za długo. I leki na raka na kimś trzeba testować.
(2012.05.30)

info

0  
  0
U mnie w bloku jest taka para co wychodzą jarać na klatkę schodową. Smród jak w cygańskiej chałupie, to jest dopiero KULTURA. U siebie w mieszkanku cycuś-glancuś, ale sąsiadom można już nasmrodzić na klatce schodowej. I to codziennie kilka razy.
blue for four (2012.05.30)

info

0  
  0
Ja mam taka sąsiadkę że na papierosa wychodzi przed dzrzwi żeby mąż nie widział żę ona pali a pety żuca przed drzwiami aż biało tylko jej ten sam gatunek do tego dokłada jeszcze chusteczki od nosa i wszystko wali przed dzrwiami dodam ze to młoda kobieta gdybym jej zwrócił uwagę byłaby wojna
(2012.05.30)

info

0  
  0
Umnie sasiadka pali często na klatce schodowej że nieraz jak sie wyjdzie to tak jakby młotem walnął do tego chyba kopci ruskie koziołki bo smród jakby palił smierdzace onuce ona pali a wszyscy musza wąchać takiego brudasa ajak przechodzi to tak jakby szła dawno nie myta popielnica z petami
(2012.05.30)

info

0  
  0
Nie popadajmy w paranoję, sam jestem palaczem, jednakże kiedy palę na mieście nigdy nie wyrzucam niedopałków na chodnik, po prostu gaszę, zadeptuję i niosę do najbliższego śmietnika. Zgodzę się że śmieci pod balkonem świadczą o braku wychowania sąsiadów i należy zwracać w takich sytuacjach uwagę, natomiast w sprawie nieprzyjemnego zapachu - można by się równie dobrze czepiać że u "Kowalskich" znowu gotują ten śmierdzący żurek czy inną nielubianą potrawę, ewentualnie kiedy jedziemy windą czy w autobusie i jakiś pan się wypsika śmierdzącym BONDEM to czy też mamy go piętnować, chyba nie a różnica jest tylko taka że jeden smród pochodzi z papierosa a drugi z wody toaletowej. Tolerancja również wymaga kompromisu, należy po prostu przestrzegać zasad społecznego współżycia, aby jak najmniej dokuczać innym i szanować ich odrębność. Nie róbmy z igły wideł lecz przestrzegajmy podstawowych zasad dobrego wychowania.
GłosRozsądku (2012.05.30)

info

0  
  0