UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie popadajmy w paranoję, sam jestem palaczem, jednakże kiedy palę na mieście nigdy nie wyrzucam niedopałków na chodnik, po prostu gaszę, zadeptuję i niosę do najbliższego śmietnika. Zgodzę się że śmieci pod balkonem świadczą o braku wychowania sąsiadów i należy zwracać w takich sytuacjach uwagę, natomiast w sprawie nieprzyjemnego zapachu - można by się równie dobrze czepiać że u "Kowalskich" znowu gotują ten śmierdzący żurek czy inną nielubianą potrawę, ewentualnie kiedy jedziemy windą czy w autobusie i jakiś pan się wypsika śmierdzącym BONDEM to czy też mamy go piętnować, chyba nie a różnica jest tylko taka że jeden smród pochodzi z papierosa a drugi z wody toaletowej. Tolerancja również wymaga kompromisu, należy po prostu przestrzegać zasad społecznego współżycia, aby jak najmniej dokuczać innym i szanować ich odrębność. Nie róbmy z igły wideł lecz przestrzegajmy podstawowych zasad dobrego wychowania.
GłosRozsądku