A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ano właśnie - zejdźmy na ziemię. Poza maleńka grupką melomanów i wyznawców prasy pisanej nikt tego nie będzie używał. Nie warto bardziej rozbudować witrynę miejską z możliwością prowadzenia otwartych dyskusji także na tematy ujęte w periodyku?
Słowa pisanego, książek, informatorów papierowych, nic nie zastąpi, są więc dalej bardzo potrzebne !!!!!
faktem jest ze ten informator jest SPOZNIONY! Powinień pojwaić się już 10 lat temu teraz internet wypiera wszystko i gdyby nakłąd był np 10 tys to juz jest wiekszy target a tak garstka urzednikow to po pierwsse wezmie (a nie powinna bo przeciez to dla laików) a wlasnie zwykły smiertelnik nie zdazy przeczytać. Chyba ze zrobicie tak jak w PRL - jedne ezemplarz na drucie do biura i czytanie na miejscu haha POLECAM! p. s. ale wersja papierowa też fajna jednak nakłąd za mały i wszystk ow sieci, takie czasy. ale skoro to za kase miasta czyli nasze to mozna drukowac, bo nikt nie traci no nie? heh
w elblagu WIELE rzeczy jest spoznionych! Nie problem być kreatorem za kase miasta oraz przy cierpliwosci :) Dlaczego nie jestemy miastem decydujacym niech odpowiedza wlodarze miasta i gospodarka haha kultura nie podniesie nas z kolan!
Do krzychu77: mi wystarczy swiadomośc, ze istnieje cos takiego jak oferta kulturalna miasta ale nie musza z niej korzystac oraz mam rpawo narzekac jesli mi nie odpowiada. Ludzki wybór. Kiedy chce idą. Jak nie to nie.
pan Dyrektor wie co miałem na myśli, tym bardziej, że środowisku, któremu dużo zawdzięcza, teraz tak demonstracyjnie próbuje szkodzić. I po co ?
Wszystkim wątpiącym w sens papierowej wersji EiK-u polecam wersję elektroniczną
http://issuu.com/departament_kultury/docs/elblaski_informator_kulturalny_nr_1
Ładnie przepłąaili Już wiadomo dlaczego 5 tyś. haha Widz, ę ze elblaska 'najtansza' drukarnia to spłodziła URAN haha no tak. Nie ma jak przepłącać. Miałam rację! gratulacje inwestycji; ) to mozna było zrobić taniej z korzystacia dla mieszkanców ale skoro miasto płąci to po co oszczedzac? :-D
Zgadzam się z niektórymi przedmówcami, że w dobie Internetu tego rodzaju wydawnictwo wydaje się być nieco archaiczne, choć nie posunęłabym się do stwierdzenia, że niepotrzebne, bo to akurat pokaże czas. Mam jeszcze jedną uwagę dotyczącą dystrybucji tego wydawnictwa. Ciekawi mnie, w jakich miejscach jest od dostępny? Z tego co zaobserwowałam-głównie w miejscach związanych z kulturą, czyli tam gdzie ludzie i tak bywają, bo chcą, mają taki nawyk, po prostu lubią. Byłoby sukcesem, gdyby takie wydawnictwo docierało jednak, do tych, którzy z tzw. kulturą są na bakier i to ich skusiło, przyciągnęło do galerii, muzeów, biblioteki, na koncert inny niż masowe dni elbląga. Może warto nad tym pomyśleć?
To zdegradowane miasto nawet nie może mieć wg niektórych oszołomów Informatora Kulturalnego !!!-szok, bo inne mają i z tego powodu są dumni. Puknijcie się w głowy.