A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
ta już, gdyby mandat wynosiłby 20 zł to chyba pół miasta musiałoby bilety kontrolować żeby ludzie płacili (widzisz komentarze? niektórym to nawet teraz się opłaca na gapę jeździć a co dopiero przy mandatach 5 razy niższych)
Ostatnio wychodząc juz z autobusu na dworcu, zostałam brutalnie wepchnieta przez kontrolera spowrotem do środka. Podałam, grzecznie kartę, która przyłożyłam przed wyjściem celem zwrotu 20gr. Kontroler stwierdził, że nie skasowałam biletu, ośmieszając mnie przy innych pasażerach. z opresji wyratował mnie inny pasażer, który potwierdził, że bilet kasowałam.
żenada.
Jeżdżę już 2 rok bez biletu i ani razu mnie nie sprawdził kanar. Jak dla mnie to jest nie normalne. Ponieważ kanary wchodzą to tylko od razu lecą do dzieci lub do meneli z pod sklepu. Nie wiem może ja mam szczęście że nigdy mnie nie sprawdzili albo oni są pazerni.
nigdy nie zaplacilem mandatu a mialem ich pelno, parkingowe, autobusowe itp, wszystkie komornik ladniutko poumarzal, polska to fajny kraj, ale i tak mieszkam w uk, i jeszcze po 10 latach umorzyli mi 12tys pln za zdewastowanie samochodu bez prawka( nie swojego oczywiscie), jak mialem 18 lat hehe, kolegium dostalem za to 50 zl, beka, a z punto tylko przod zostal
Po pierwsze bzdurą jest kupowanie biletów u kierowcy - potem narzekanie że są opóźnienia. Po drugie przydałyby się biletomaty (ale i tak znaleźli by się kupujący u kierowcy), po trzecie czemu za odliczoną kwotę?? Idąc po chleb mleko też mam mieć odliczoną kwotę?? Po czwarte co mi taka informacja daje w pojeździe że trzeba mieć odliczoną kwotę skoro już wsiadłem a za plecami kanar a wypuścić już Cię nie wypuści na tym samym przystanku nawet nie zdążysz przeczytać o tym bo autobus już ruszy. Reasumując Pasażer i Komunikacja miejska wraz z kanarami ze sobą "walczą" nawzajem zamiast współpracować. Jedni sa bardziej cwani od drugich
Krokowuz, nie masz sie z czego śmaić ograniczony człowieku, nigdy nie bedziesz mogł pracowac normalnie na umowe o prace bo ci na wypłatę usiąda, bedzie sie toba skarbówka inetersowała, az w koncu jak sie uzbiera wieksza wkota to cie wsadza do pierdla i wtedy pokzaczysz. I tak zapłacisz i tak nie msie z czego cieszyc!
Cwaniaczka z Arsenu nawet nie piśnie, że największa 50 procentowa zniżka jest u kontrolera. Kanary oczywiście też o tym " nie wiedzą" . Ale czego nie robi się dla zysku. Ludzi o takiej moralności może zatrudniać tylko Arsen. W internecie można poczytać co to za firemka.
Faktycznie, kierowniczka nie mówi ani słowa o tym, że u kanara płaci się 50% mniej. Co za ludzie. .. Wstyd!!!