UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ostatnio wychodząc juz z autobusu na dworcu, zostałam brutalnie wepchnieta przez kontrolera spowrotem do środka. Podałam, grzecznie kartę, która przyłożyłam przed wyjściem celem zwrotu 20gr. Kontroler stwierdził, że nie skasowałam biletu, ośmieszając mnie przy innych pasażerach. z opresji wyratował mnie inny pasażer, który potwierdził, że bilet kasowałam. żenada.
pasażer