A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ale z Admina Luzak :D
No to kurcze moge tu mieszkać?!. Czy nie?.
nie do wiary!!!! tyle tegich glow musialo sie namozolic by stwierdzic prosty, logiczny, niezaprzeczalny, jedyny i historyczny fakt, o ktorym wiem odkad tu mieszkam - miasto zostalo ewidentnie ZDOBYTE !!! moja wczesniejsza wypowiedz zapowiadajaca te dyskusje to potwierdza. Dlatego ta data powinna przejsc raz na zawsze do lamusa historii, bo narzucili ja komunisci po linii i na bazie. A wojskowi jedynie mogliby oddawac honory- i to 8 maja - tym mlodym ofiarom i hitleryzmu i stalinizmu, ktore nawet nie wiedzialy gdzie sa i gina. ..
Byłem uczestnikiem wczorajszego spotkania. Jak się okazało znane mi były oba te filmy zmontowane ze sobą już od kilku, co nie zmieniło faktu, ze z przyjemnością obejrzałem go jeszcze raz. Oczywiście, że nie podlega najmniejszej dyskusji, że Elbing został zdobyty, ograbiony i spalony i to wcale nie podczas walk! Przyznam, że po spotkaniu miałem mieszane uczucia i trochę byłem zbulwersowany przede wszystkich butnością i wrogością pana Ilmiołczyka co do historii naszego miasta związanej z prusko-niemieckim akcentem. Na tym spotkaniu pan, który jest historykiem i naucza dzieci w sposób ironiczny rzuca pomysły spalenia figury Hermana-co to ma być okazanie nienawiści i wrogości po ponad 70 latach zakończenia II wojny światowej? Jednocześnie chwali się, że mieszka w kamienicy z 1902 roku i wie o niej wszystko co się w niej działo po 1945 roku. Może pan nauczyciel historii nie zauważył, ze mieszka właśnie w domu, który wybudowali tak znienawidzeni przez niego germańscy.
Na spotkaniu mowa była o woli budowania tożsamości nas mieszkańców. Przyznam, że nie rozumiem zastanawiam się, czy osoby poszukujące tej tożsamości nie maja jakiś problemów emocjonalnych – bo ja ich nie mam. Kocham Elbląg jestem Elblążaninem każdemu napotkanemu nowemu znajomemu jak pyta się skąd jestem odpowiadam z miasta gdzie była pierwsza siedziba krzyżacka przed Malborkiem, miasta leżącego na szlaku bursztynowym, miasta gdzie na początku wieku XX był basen kryty, budowano auta, łodzie i statki było lotnisko. Trudno jest budować teraźniejszą tożsamość mieszkańców bez rozliczenia się z przeszłością i historia oraz czerpania z niej nauki. Zgadzam się ze słowami pana Glinieckiego, który powiedział, że ilu będzie historyków tyle będzie interpretacji historii. Zgoda ale z faktami trudno polemizować. To czasy, ludzie i wydarzenia kreują tożsamość miasta i jej mieszkańców. Po 1945 roku po opuszczeniu naszego miasta przez rdzenną ludności napełniło się ono vagabondami z całej Polski i kresów wschodnich. Powstał tak zwany tygiel narodowości, kultury i wiary wszystko w rytm zachwalanego komunizmu. Warto zwrócić uwagę, że właśnie trzecie pokolenie Elblążan, które po zdobyciu jest rodowitymi mieszkańcami z pasją wpatruje się w przedwojenne fotografie potężnego, pięknego i dumnego miasta zastanawiając się dlaczego dziś jest inaczej.
Panie Imiołczyk gdyby Hermann v Balk nie założył miasta, to Mylius i bracia von Baisen, nie mieli by możliwości wykazania się.
Co do Hermana wszyscy zgodnym ruchem głów z zaproszonych gości kiwali na wzmiankę, że Herman von Balk to postać mityczna. Nie chcę teraz na ten temat polemizować, ale proszę zwrócić uwagę, ze dzięki tej mitycznej postaci „wszyscy” postawiliśmy pomnik i hołubimy postać Piekarczyka, która również jest mityczna postacią i nie byłoby jej gdyby nie krzyżacy. Pan nauczyciel historii szczyci się organizowaniem imprez dla dzieci młodzieży z Piekarczykiem obrońcą w roli głównej i O.K bardzo proszę, ale niebyło by tej imprezy bez Piekarczyka, krzyżaków i historii naszego miasta gdzie do 1945 roku wielonarodowościowe i wieloreligijne społeczeństwo żyło w symbiozie!!!
Zwróćcie proszę uwagę ile imprez jest organizowanych z Hermanem. Widać inni nie maja problemów z interpretacją historii i przy zdrowym rozsądku bez zacietrzewienia i szukania afer można zrobić naprawdę ciekawe imprezy. Dziękować należy opatrzności czego osobiście zazdroszczę mieszkańcom Torunia, że znalazła się władza i grupa zapaleńców założyli Bractwo Rycerzy Chorągwi Toruńskiej i robią spektakle http://www.choragiewtorunska.pl/ http://innestany.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=251&Itemid=37
http://www.zwinka.pl/667-Tratwa_abordazowa_Herman_von_Balk
http://www.torun.pl/?strona=zw_imprezy_775
Toruń może, a my co...."Od 2009 roku angażujemy się w inscenizacje przygotowane przez Centrum Kultury Zamek Krzyżacki w Toruniu. Ponadto organizujemy żywe lekcje historii, którymi zainteresowane są grupy turystów odwiedzających zamek, a także uczniowie szkół podstawowych i gimnazjalnych. W naszej dość krótkiej historii współpracowaliśmy już z takimi toruńskimi instytucjami i firmami jak: KS Unibax, TVN, TVN Turbo, Fundacja Brata Alberta, Urząd Miasta, Wydział Sportu i Rekreacji, Twierdza Toruń Fort IV, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, Centrum Targowe Park, Uniwersytet Mikołaja Kopernika, IX Liceum Ogólnokształcące im. Kazimierza Jagiellończyka, Muzeum Okręgowe – Dział Edukacji, TV Toruń, Radio Gra. Co roku w lipcu szykujemy nasze uzbrojenie, stroje, namioty historyczne i wyruszamy na pola Grunwaldu. Obecnie należymy do Chorągwi Rycerzy Nadreńskich. W sezonie letnim często pakujemy nasz obozowy ekwipunek (ławy, stoły, trójnóg, ruszt) i wybieramy się na turnieje rycerskie. Bawimy się znakomicie, gdy mamy możliwość zorganizowania gier i zabaw średniowiecznych, a pomysłów nam nigdy nie brakuje...
http://www.choragiewtorunska.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2&Itemid=3
Zdobyty Elbląg na pewno tak przez sowietów następnie dokumentnie rozbity co się dało i rozgrabiony z pełną premedytacją. Następnie przekazany nam Polakom lecz nasuwa się pytanie jak można zdobyć coś co przez kilka wieków należało do korony. Poza tym tereny, które zamieszkujemy od zawsze należały do Prusów i plemion Słowiańskich. To, że mamy takich sąsiadów, a mam tu na myśli tych z zachodu panoszących się i chcących dominować zawsze i wszędzie wpłynęło na spacyfikowanie Prusów. Historia tych ziem jest bardzo bujną, a rozliczyć powinniśmy Konrada Mazowieckiego, który sprowadził na nasze ziemie Zakon NMP w celu szerzenia chrześcijaństwa. Nie przewidział jednak tego co się stało, a co przewidzieli nasi bratankowie Madziarzy. Błędem jest krytykowanie von Balka dzięki, któremu mamy nasze piękne i dumne miast. Miasto czekające na kolejne swoje pięć minut w historii bo zapomniane przez polityków. Przyznać trzeba, że my Polacy mimo wspaniałych cech jakie posiadamy nie umiemy dobrze gospodarować co widać każdego dnia. Pozdrawiam.
Pan Imiołczyk wogole nie powinien sie odzywac - bo watpliwej jakosci z niego historyk.
Gdyby nie Hermana von Balk - Bazynscy czy Mylius - mogiby stanac w formie pomnika - ale w Gronowie górnym albo w Nowakowie. .. .. - wystarczy spojrzec na miasto - widac ze F. Schichau pozostawil najwiecej - Niemiec.