A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
sadzic palic zalegalizowac. ; -]
Po pierwsze to przestańmy się obrzucać gównem drodzy przedmówcy. Jeżeli cokolwiek ma się zmienić to prowadźmy dyskusję na poziomie bo nawet jeżeli macie mądre argumenty to czytający wychwytuje tylko wulgaryzmy i w odpowiedzi też używa ich zamiast argumentów. Jeżeli chodzi o mnie to popalam sporadycznie, a kiedyś nawet paliłem bardzo dużo. Nigdy nie powiem, że jest to zdrowe, ani nawet że nie ma to wpływu na człowieka. Jednak, świadomy swoich przekonań, jestem gorącym zwolennikiem legalizacji! Przede wszystkim jeżeli chodzi o argument typu: "czy chcesz żeby twoje dziecko paliło marihuanę?" to chciałbym zaznaczyć, że delegalizacja wszelkich używek nie chroni waszych dzieci przed ich używaniem. Wręcz przeciwnie, jeżeli coś jest nielegalne to bardziej kusi spróbowanie pod wpływem presji rówieśniczej. konsekwencji odstawienia, nawet kiedy nie paliłem przez kolejne miesiące. Nie było drżących rąk, ani innych symptomów "głodu". Marihuana jest setki razy mniej szkodliwa od papierosów i alkoholu, a fakt że jest nielegalna tłumaczy jedynie brak dialogu i nie wiedza na ten temat. Rozumiem obawy przeciwników, ale jeżeli poczytacie fachową literaturę bądź obejrzycie filmy dokumentalne na ten temat (np. Hemp Union) oraz otworzycie umysły na argumenty innych zamiast obrzucać się wyzwiskami to możemy wspólnie wypracować kompromis który przyniesie tylko pozytywne efekty. Pozdrawiam
Poza tym diler nigdy nie zapyta dziecka o dowód, a jeżeli byłyby specjalne punkty nadzorowane przez państwo to zawsze (lub prawie zawsze) dokument byłby sprawdzany. Oprócz tego jeżeli jest popyt na jakąś używkę, a jest ona zabroniona to sami tworzymy szarą strefę i sami "produkujemy" dilerów, przestępców itd. Pieniądze, które dziś zasilają konta przestępców mogłyby spokojnie wybudować nasze drogi, szkoły, szpitale lub podwyższyć znacznie świadczenia socjalne. Osobiście jednak uważam, że powinny być przeznaczone na instytucje sportowe, kulturalne i inne tego typu, które młodym ludziom dają alternatywę od środków odurzających. Część tych środków mogłaby także zasilić programy edukacyjne. Są to ogromne pieniądze z produkcji i obrotu, ale także pieniądze, które wydajemy na utrzymywanie więźniów skazanych za handel czy używanie. Kolejna sprawa to fakt, że nie powinno się porównywać marihuany do kompotu czy innych twardych narkotyków. Jak wcześniej napisałem były czasy, że paliłem bardzo dużo i pomimo, że używka ta rozleniwia i rzeczywiście brakowało mi mobilizacji do osiągania pewnych moich celów to NIGDY nie spróbowałem innego narkotyku, ani nie stoczyłem się powiększając grono rodzimej patologi. Jestem w trakcie robienia ciężkich studiów, na których jestem jednym z najlepszych studentów, mam pracę, a także posiadam świetnych i ambitnych znajomych. Kiedy przestałem palić tak często nie zauważyłem ŻADNYCH
Ucięło mi moją wypowiedź więc wyjaśniam, ze jej druga część powinna znaleźć się w części pierwszej między wyrażeniami: "pod wpływem presji rówieśniczej. ", a "Konsekwencji odstawienia" :)
jestem ciekawy kto mu da teraz kasę aby oddać kolesia chyba nie bank
Ma Rychu łana
On z Ruchu Palikota do sejmu z tym jechał na demonstrację chłopaki się szykowali. ..
w 100% popieram "zainteresownego90" :)
sama czasem "popalam" i mysle, ze nie jest marihuana na tyle szkodliwa, by nie mogla byc legalna:)
Towar z pierwszej półki jaraj tylko z bibułki.
zobaczymy za 15 -20 lat jak nowotwor zacznie cie zzerac. ..