A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Tak, czyli 90 lectnia babcie mam zostawic przed szpitalem i odjechac? neich sama wejdze do szpitala, moze jej sie uda. .. smiech na sali.
albo 90letnia babcie wysle tramwajem a niech jedzie. .. porazka!
wystarczy przebudować obecny parking z głową, zrobić dwu poziomowy i po problemie.
Oczywiście parking głównie zajęty jest przez pojazdy pracowników szpitala i to tu niech dyrekcja szpitala szuka rozwiązania problemu Płacę i wymagam parking ma być wolny skoro udaję się do szpitala na badanie lub odwiedziny chorego.
.. taaakkk. .. osoby chore autobusem. .tramwajem. .. i " z buta". .. a co tam. .!! o ludu. .. szok ! ze cos takiego moze przyjsc do glowy. .. to po prostu przekracza logiczne myslenie !
Taka sama sytuacja jest przed kazdym urzędem i sklepem. Miejsca parkingowe bezpłatne jeszcze przed otwarciem zajmują pracownicy / urzędnicy /. A Ci co wydają kasę ich ich utrzymanie / podatnicy lub klienci / muszą płacić. Najlepszym przykładem jest parking przed Ratuszem. Wewnątrz Ratusza parkują za darmo pracownicy, A ci przez nich wezwani do załatwienie jakielkolwiek sprawy - MUSZĄ PŁACIĆ. PiS. Płać i S. ..
Zamiast ułatwiać życie pacjentom postanowiono nawieść głazy i powbijać słupki, aby jeszcze bardziej być "przyjaznym" dla pacjenta.
W miejskim na Żeromskiego podobnie - parking oddali deweloperowi, a sami kasują za wjazd na teren szpitala.
Co do szpitala woj. wystarczyłoby istniejący kawałek trawnika przeznaczyć na parking, a już bardzo by rozładowało tłok na parkingu
Problem rzeczywiście jest, nie mówię, że go nie ma, bo ciasno jest przed szpitalem i przydałyby się dodatkowe miejsca. Ale po pierwsze, jakoś nie zdarzyło się nigdy, żebym nie znalazł tam, żadnego miejsca na postawienie samochodu, może nie są to miejsca zawsze pod głównym wejściem, może czasami trzeba trochę pojeździć i sprawdzić kilka miejsc, ale nie ma opcji, zęby nie było gdzie zaparkować. Po drugie Porównajcie sobie z innymi szpitalami, np. z Trójmiastem, gdzie żeby dostać się do UCK ludzie parkują po kilka ulic dalej. Miejsca z parkomatami są tak samo zapchane jak te darmowe, a ceny na płatnych parkingach są kosmiczne. Albo instytut medycyny morskiej i tropikalnej w Gdyni, gdzie parking jest na kilkanaście samochodów. .. to jest śmiech na sali. Więc to nie tylko u nas jest problem. .. wręcz uważam, że pod wojewódzkim u nas jest jeszcze całkiem znośnie.
powinni zrobic parking dla pracownikow szpitala tam wewnatrz bo na bramie dopiero teraz widac ochroniarza jak ruszyla budowa a tak ten domek to byl do biesiadowania dla pracownikow placowych zaznaczam ze nieraz nietrzezwych np w wekendy a wracajac do placu to pomyslcie o parkowanych miejscach przed szpitalem niby taki rozwoj ma byc a o to kto zadba a po drugie w innych szpitalach np w wojskowym to az widac kulture ochrony na dzien dobry przy bramie co swiadczy o obsludze tez a w wojewodzkim to wejdzie sie kazda dziura lub pootwieranymi drzwiami i to najwiecej w wekendy
"a w wojewodzkim to wejdzie sie kazda dziura lub pootwieranymi drzwiami i to najwiecej w wekendy"
Ale to jakoś źle, że można wejść na teren szpitala i nie jest pilnowany jak strefa 51? Bo nie specjalnie rozumiem problem. Gdzie się wejść nie powinno to się nie wejdzie.