A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
bardzo dobre decyzje. szanujmy ludzi i środowisko wiejskie. szanujmy przyrodę żuław. dawno już udowodniono szkodliwość pracy wiatraków dla przyrody i człowieka niektóre wypowiedzi świadczą o nieznajomości zagadnienia.
„ Elektrowni wiatrowych mamy w Polsce jeszcze niewiele, ale donkiszotów sporo. Protestów wybuchło już dwieście. ” Niedawno lokalni społecznicy na Mazurach odkryli, że „ cud natury” też ma być zawiatraczony. Tamtejsze stowarzyszenia organizują antywiatrakową konfederację. Reytanowcy z Żuław do nich mają się przyłączyć. Gronowska wojna z wiatrakami to nie jest lokalna donkiszoteria. Protesty przybrały skalę ogólnokrajową.
Czerwony
A dlaczego komentować decyzje jakiejś gminy, Elblążanie zgłośmy postulat że chcemy te piękne wiatraki tu w mieście, jest tu trochę miejsca jeszcze, jeśli to nie szkodzi zdrowiu to ja oferuję trawnik pod moim blokiem. Jutro idę do UM z postulatem żeby wiatraki postawić w Elblągu, na parkingach marketów po trzy wiatraczki, dolinka wzdłuż rzeczki, przed domem kultury też z jeden się zmieści, nie komentujmy decyzji "wieśniaków " tylko pokażmy im że my u siebie postawimy bo nie ma się czego bać.
„ Kraina wiatraków powraca” – taki tytuł nosiła niedawna konferencja zorganizowana na Żuławach. Chodziło o rekonstrukcję starych wiatraków, których było kilkaset – służyły jako młyny i przepompownie wody. Z kolei projekt „ Pętla Żuławska dotyczy wykreowania markowego produktu turystycznego, na który składają się: oryginalna kompozycja różnych dóbr turystycznych (walorów i atrakcji) oraz przeróżnych usług umożliwiających ich turystyczne wykorzystanie w trakcie pobytu na terenie Żuław i Zalewu Wiślanego. Źródła energii to baterie słoneczne i ogniwa fotowoltaiczne, małe, bardzo nowoczesne wiatraki, wpisujące się w krajobraz, pracujące na potrzeby danej wsi. Tyle o projektach. Teraz o rzeczywistości - Kraina 260 współczesnych wiatrowych gigantów, po 150– 160 m wysokości. Nie mam nic przeciwko wiatrakom ale coś mi tutaj nie gra - może to jest febra.
Czerwony
Coś mało wiatru w tym Adamowie. A wiatrak w Pagórkach (tam jest dobre miejsce) tylko straszy i kiedyś się cały rozleci bez dozoru. Niikt za to nie odpowiada??
Ja myślę żeby kilka postawić na Zawadzie, Zatorzu i nad Jarem. Architektura i tak zje. .. na to wiatraczki w niczym nie przeszkodzą a i ekologicznie będzie bo będziemy mieli swój prąd. Między blokami wiaterek hula może by tak z korzyścią dla lokatorów "mrówkowców" po co psuć krajobraz biednym rolnikom i ich stresować oni sobie bez mieszczuchów poradzą, a was jak główka będzie bolała od tych wiatraków przyjedziecie na wiochę się odstresować koniki, agroturystyka może :)
Oto próbka "niezależnego i obiektywnego" dzienikarstwa w wykonaniu niby redaktora PORTEL. PL. Gratulacje. To tak jakby o zaletach np. picia mleka opowiadała krowa sołtysa ze Stalewa. Gratulacje.
Ja też chcę wiatrak na kalenkiewicza, durna spółdzielnia stawia kible kosztem parkingu to niech w pi. .. du postawią jeszcze z 2 wiatraki barany jedne
czytałem w gazecie, w wywiadzie z prezesem od tych wiatraków, że co roku do gminy wpłynie od wiatraków podatek w wysokości 600 tysięcy złotych. A oni z tego rezygnują - w tych czasach. Gdzie tak jest radni działają na szkode gminy? tyle tam forsy mają?