UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

„ Elektrowni wiatrowych mamy w Polsce jeszcze niewiele, ale donkiszotów sporo. Protestów wybuchło już dwieście. ” Niedawno lokalni społecznicy na Mazurach odkryli, że „ cud natury” też ma być zawiatraczony. Tamtejsze stowarzyszenia organizują antywiatrakową konfederację. Reytanowcy z Żuław do nich mają się przyłączyć. Gronowska wojna z wiatrakami to nie jest lokalna donkiszoteria. Protesty przybrały skalę ogólnokrajową. Czerwony


Anuluj